Michał Oleksiejczuk czy Jimmy Crute? Na kogo warto postawić u bukmachera?

391
Grafika: Marek Romanowski/inthecage.pl

23 lutego w Auckland Michał Oleksiejczuk (14-3) zmierzy się z Jimmy’m Crute (10-1). Dla Polaka będzie to spore wyzwanie, ale i Crute musi spodziewać się, że w klatce spotka groźnego rywala. Na którego z zawodników warto postawić? Zapraszamy na nasze typowanie oraz do odwiedzenia eFortuna.pl, legalnego bukmachera z najszerszą ofertą zakładów w MMA w Polsce.

Zobacz także: OFICJALNIE: Michał Oleksiejczuk powróci do klatki na UFC Auckland

Oleksiejczuk vs. Crute to bardzo logiczne starcie dwóch młodych zawodników. Obaj w UFC mają bilans 2-1 (choć Oleksiejczuk w zasadzie zwyciężył o raz więcej, jednak wynik walki zmieniono na nieodbytą) i w ostatnim boju porażkę z uznanym powszechnie rywalem. Oleksiejczuk posiada nieco większe klatkowe doświadczenie i bardziej imponujący bilans nokautów, Crute za to więcej poddawał no i nigdy nie został znokautowany w swojej zawodowej karierze.

Przed Michałem spore wyzwanie, walka odbędzie się na obcym terytorium, w zupełnie innych niż polskie warunkach klimatycznych, w dodatku Polak wejdzie do klatki z dużym bagażem emocjonalnym po ostatniej walce. O ile bowiem Crute dość szybko został spacyfikowany przez Cirkunova, o tyle Oleksiejczuk miał w walce swoje momenty i szansę na wygranie z OSP.

Crute to zawodnik silny, z dobrymi zapasami, dosyć toporny w stójce. Myślę, że największą przewagą Lorda będzie jego dynamiczny boks i praca na nogach. Polak musi na pewno uważać na próby sprowadzeń silnego Australijczyka, który dobrze czuje się zadając ciosy z górnej pozycji. Dla polskiego fana idealny scenariusz to zapewne kolejny nokaut w 1-szej rundzie po fantastycznych wymianach w stójce. Rzeczywistość może być jednak nieco inna i Oleksiejczuk powinien przygotować się na 3 ciężkie rundy siłowania się z Jimmy’m. Wątpię, że pójdzie na niego tak zdecydowanie, jak na swoich wcześniejszych rywali i właśnie umiejętność zaadaptowania się do innego scenariusza walki będzie miała u Michała największe znaczenie w kwestii ewentualnego zwycięstwa.

Wierzę, że Polak wyciągnął z ostatniej walki niezbędną lekcję i wejdzie do klatki z poukładaną głową. Walka ta, moim zdaniem, będzie podobna do pojedynku z Khalilem Rountree i wierzę, że Michał w zaciętej rywalizacji okaże się lepszy od rywala. Typ: Michał Oleksiejczuk przez decyzję.

Kursy na tę walkę na efortuna.pl przedstawiają się następująco:
Oleksiejczuk: 1.96
Crute: 1.75

Jeśli chcesz obstawić inne walki UFC Auckland lub inne gale MMA, zajrzyj koniecznie TUTAJ lub kliknij w banner poniżej.