Michał Oleksiejczuk wchodzi w nowy rok na pełnych obrotach. Bez przerwy, bez urlopu, bez taryfy ulgowej – z jasnym celem: kolejna wygrana, kolejny krok i wyjazd do Europy. 7 lutego wróci do klatki UFC, a w tle już rysuje się następny plan. Londyn, marzec i „pokazanie, co oznacza husaria”.
„Mogę każdego znokautować”
Przed Michałem Oleksiejczukiem walka z Marciem-André Barriaultem – stójkowiczem z ciężkimi pięściami. Zamiast narzekać na brak nazwiska z rankingu, Polak jasno stawia sprawę:
Ja się nie napinam na ranking. Wiem, że mogę każdego znokautować, z każdym dać świetną walkę. Jestem na sto procent pewny tego, co robię.
– mówi Oleksiejczuk w wywiadzie dla naszej redakcji.
Moim celem jest przedłużenie win streaku do trzech zwycięstw. Robię to, za co UFC mnie ceni.
Od ostatniej walki nie miał nawet chwili przerwy. Cały czas trenuje, cały czas dokłada kolejne elementy do arsenału.
Moje zapasy i parter są teraz na bardzo wysokim poziomie. Potrafię sprowadzić każdego i skontrolować każdego.
– podkreśla.
Plan na 7 lutego: kontrola, presja i skończenie
Choć Oleksiejczuk słynie z wojen i nokautów, tym razem zapowiada chłodną, kontrolowaną robotę.
Będę dążył do skończenia, ale nie za wszelką cenę. Chcę tę walkę skontrolować, wykonać swój plan i w odpowiednim momencie ją skończyć.
– zapowiada.
A zapasy na pewno pokażę.
Camp w Polsce, potem Vegas
Z powodu formalności wizowych Oleksiejczuk rozpoczął obóz w Polsce. Ale to nie improwizacja – to pełnoprawny camp.
Do Michała przylatuje trener od stójki, pracuje cały brazylijski sztab, a na miejscu pomagają mu m.in. Piotr Gieral (zapasy), Filip Ostrowski (jiu-jitsu) i Mateusz Gątnicki (stójka).
Mam tutaj bardzo mocne zaplecze. Przyjeżdżają solidni sparingpartnerzy. Budujemy bazę pod mój klub i pod moje walki.
– mówi.
Po otrzymaniu wizy poleci do Las Vegas, gdzie chce spędzić ponad dwa tygodnie na finalne szlify.
Londyn na radarze
Oleksiejczuk nie ukrywa: jeśli 7 lutego wyjdzie z klatki zwycięsko, chce wrócić już w marcu – w Europie.
Jeżeli dobrze mi pójdzie, chcę walczyć w Londynie. Chcę przyjechać do Europy i pokazać, co oznacza husaria.
– zapowiada.
W tle pojawia się też nazwisko Roberta Bryczka. Oleksiejczuk nie kryje sympatii do takiego zestawu:
Szanuję ludzi, którzy pokazują swoją tożsamość i tradycję. To ma wzięcie, to się ludziom podoba.
„Tytuł zawodnika roku? Ja potrzebuję bonusu”
Na koniec wątek podsumowań i wyróżnień. Michał został wskazany jako jeden z kandydatów do tytułu zawodnika roku.
Jego reakcja? Typowa.
Mi to nie jest potrzebne. Ja potrzebuję bonusu. W następnym roku będę mistrzem.
– rzuca z uśmiechem.
Zobacz także: Michał Oleksiejczuk przygotowuje się do walki w Polsce. „Brazylia przyjedzie do mnie”
fot: Sam Navarro-USA TODAY Sports/SIPA USA/PressFocus















![MMA Replay: Patryk Kaczmarczyk analizuje zwycięstwo nad Soldaevem – „Wiedziałem, że go złamię” [WYWIAD]](https://inthecage.pl/wp-content/uploads/2026/01/Miniaturka-MMA-Replay-v1-kopia-218x150.webp)
![MMA Replay: Adrian Bartosiński analizuje swoją walkę z Andrzejem Grzebykiem – nowy format dla fanów MMA [WYWIAD]](https://inthecage.pl/wp-content/uploads/2025/12/maxresdefault-218x150.webp)
![Wzór na MISTRZA z Michałem Sobiechem #5 | Przygotowanie mentalne i fizyczne – rola adaptogenów [PODCAST]](https://inthecage.pl/wp-content/uploads/2025/05/maxresdefault-218x150.jpg)
![Wzór na MISTRZA z Michałem SOBIECHEM #4 | MMA | Dieta | Doping | Suplementy | KSW 105 [PREMIERA o 19:00]](https://inthecage.pl/wp-content/uploads/2025/04/maxresdefault-2-218x150.webp)
![MMA TuNajt #320 | TYPOWANIE XTB KSW 105 + przegląd kursów FORTUNY [PODCAST]](https://inthecage.pl/wp-content/uploads/2025/05/MMA-TuNajt-320-218x150.png)







