Nie nokaut, nie poddanie, a detale techniczne zrobiły największe wrażenie. Israel Adesanya zwrócił uwagę na element, który jego zdaniem był jednym z kluczy do dominacji Islama Makhacheva w mistrzowskim starciu z Jackiem Dellą Maddaleną. Były czempion UFC nie ukrywał podziwu dla pracy w zmyłkach Dagestańczyka.

Israel Adesanya odniósł się do ostatniej walki mistrzowskiej Islama Makhacheva, w której ten jednogłośnie pokonał Jacka Dellę Maddalenę i sięgnął po pas drugiej kategorii wagowej. „Stylebender” szczególnie mocno podkreślił jeden aspekt występu mistrza.

Byłem bardzo pod wrażeniem zmyłek Islama. W tej walce z JDM były momenty, w których feintował po dwanaście razy, zanim w ogóle rzucił jab. I to było później w walce, więc zrobiło to na mnie ogromne wrażenie.

– powiedział Adesanya.

Zdaniem Nowozelandczyka nie była to przypadkowa gra, a świadome łamanie rytmu rywala.

To pokazuje poziom kontroli. Nie tylko fizycznej, ale mentalnej. Zmuszasz rywala do reagowania na coś, co jeszcze się nie wydarzyło.

Jednostronna dominacja mistrza

Starcie Islama Makhacheva z Jackiem Dellą Maddaleną miało bardzo klarowny przebieg. Od pierwszej rundy mistrz regularnie łączył presję w stójce ze skutecznymi obaleniami, narzucając tempo i warunki walki.

Makhachev systematycznie spychał Australijczyka do defensywy, rozbijał jego balans niskimi kopnięciami i bez większego problemu przenosił pojedynek do parteru. Tam dominował kontrolą z góry, krótkimi uderzeniami i ciągłym zagrożeniem poddaniami. Della Maddalena kilkukrotnie unikał skończenia, ale w żadnym momencie nie był w stanie przejąć inicjatywy.

Po pięciu rundach sędziowie nie mieli wątpliwości – trzy karty 50-45 potwierdziły pełną kontrolę Makhacheva, który zanotował 16. zwycięstwo z rzędu i został mistrzem drugiej dywizji.

Adesanya – trudny okres legendy

Wypowiedź Israela Adesanyi pojawia się w momencie, gdy sam były dominator wagi średniej przechodzi jeden z najtrudniejszych etapów kariery. „Stylebender” przegrał cztery z pięciu ostatnich walk – przez nokaut z Nassourdinem Imavovem, poddanie z Dricusem Du Plessisem oraz jednogłośną decyzję z Seanem Stricklandem.

Jedynym jasnym punktem tego okresu było brutalne zwycięstwo przez nokaut nad Alexem Pereirą, którym odzyskał pas. Później jednak znów go stracił i nie zdołał wrócić na mistrzowską ścieżkę. Mimo to Adesanya pozostaje jednym z najbardziej analitycznych i technicznie świadomych zawodników w historii UFC – co potwierdzają jego obserwacje dotyczące Makhacheva.

Zobacz takżeIsrael Adesanya reaguje na zwycięstwo Alexa Pereiry na UFC 320: „Wiedziałem, że to koniec”

źródło & foto: X / Red Corner MMA, Bangtao Muay Thai and MMA