Cisza wokół Seana Stricklanda dobiegła końca. Były mistrz UFC pojawił się na streamie i w klatce zmierzył się jednocześnie z trzema influencerami. Efekt? Nokdauny, viralowe nagrania i kolejna fala kontrowersji. A to wszystko tuż przed jego powrotem do oktagonu.

Były mistrz UFC wrócił do medialnego obiegu w swoim stylu – brutalnie, bez półśrodków i w towarzystwie kamer. Tym razem głośno zrobiło się po transmisji na żywo, podczas której Amerykanin wszedł do klatki z… trzema influencerami jednocześnie.

Sean Strickland pojawił się na streamie Adina Rossa, gdzie – zgodnie z przewidywaniami – szybko doszło do fizycznej konfrontacji. Trzech twórców internetowych uwierzyło, że wspólnie są w stanie postawić się zawodnikowi UFC. Rzeczywistość zweryfikowała to błyskawicznie.

Choć Strickland miał na rękach rękawice bokserskie i – jak podkreślano – nie używał pełnej siły, każdy z trzech rywali zaliczył deski. Amerykanin kontrolował dystans, punktował i momentami wyraźnie bawił się sytuacją, a całość zakończyła się wyraźną dominacją byłego mistrza kategorii średniej.

Całe zajście było transmitowane na żywo, a w klatce obok Stricklanda znajdował się również Quinton „Rampage” Jackson, który razem z Rossem obserwował sparring z bliska. Stream szybko obiegł media społecznościowe, a nagrania z nokdaunów momentalnie zaczęły krążyć po sieci.

Nie jest to pierwszy raz, gdy Strickland wdaje się w tego typu „pokazy” z udziałem influencerów, jednak skala – trzech rywali naraz – sprawiła, że temat znów wywołał burzę. Krytycy mówią o kompromitacji sportu, zwolennicy o „surowej lekcji rzeczywistości”.

Powrót do UFC coraz bliżej

Medialne zamieszanie pojawia się w momencie, gdy Strickland szykuje się do powrotu do oktagonu. Jego zawieszenie przez stanową komisję sportową w Nevadzie dobiega końca 29 grudnia, co oznacza, że Amerykanin znów będzie dopuszczony do startów.

W UFC nie zamierza zwalniać tempa – zaplanowano już jego walkę z rozpędzonym Anthonym Hernandezem. Stawka jest wysoka, bo zwycięzca może realnie włączyć się do rozmów o kolejnej walce o pas wagi średniej.

Jedno pozostaje niezmienne: nawet gdy Sean Strickland nie walczy w oktagonie, i tak znajduje sposób, by cały świat MMA znów o nim mówił.

Zobacz takżeSean Strickland uderza w mistrza wagi ciężkiej! „Aspinall jest słaby. Poszedł na łatwiznę”

źródło & foto: stream Adina Rossa, X / Championship Rounds