Po raz pierwszy musiała zmierzyć się z goryczą przegranej, ale jej głos po walce nie pozostawia wątpliwości. Paulina Wiśniewska zabrała głos po niejednogłośnej decyzji sędziów na gali PFL Lyon, pokazując klasę, dojrzałość i sportowy charakter.
Paulina Wiśniewska przegrała na gali PFL Lyon niejednogłośną decyzją sędziów z niepokonaną dotąd Sabrinną de Sousą, ponosząc pierwszą porażkę w zawodowej karierze MMA. Polka, która rok wcześniej wracała do kraju z pasem PFL Europe, tym razem musiała zmierzyć się z zupełnie innymi emocjami.
Zawodniczka opublikowała w mediach społecznościowych obszerne oświadczenie, w którym bez lukrowania opisała realia życia sportowca, cenę codziennych wyrzeczeń oraz znaczenie porażek w długofalowym rozwoju.
„W zeszłym roku o tej porze byłam najszczęśliwszym człowiekiem na świecie, wracałam do Polski z pasem organizacji PFL Europe na ramieniu i uśmiechem na twarzy.
Dziś wracam z bolącym sercem, ale także z cenną lekcją i doświadczeniem.
Życie sportowca jest ciężkie. Dajesz z siebie codziennie maksimum, podporządkowujesz temu całe swoje życie. (…) To obsesja.
Jak widać, nie zawsze to wystarcza, trzeba przegryźć gorycz porażki i iść dalej.
Ten sport nauczył mnie wielu rzeczy w życiu, za co jestem mu bardzo wdzięczna. Pokazał mi, jaka jestem silna i jak wiele człowiek może z siebie wykrzesać, jeśli tylko bardzo chce coś osiągnąć i stać się silniejszy.
Kiedyś byłam nieśmiałą dziewczyną, która miała problem, żeby wyjść do ludzi, a dziś jestem pewną siebie kobietą, która idzie do przodu z podniesioną głową.
(…) To doświadczenie tylko mnie wzmocni. Każdy, kto mnie zna, wie, że się nie poddaję. Czekajcie na nowe.”
W swoim wpisie Wiśniewska szczegółowo podziękowała trenerom Tomaszowi Sobczyńskiemu i Tomaszowi Ewertowskiemu, całemu sztabowi szkoleniowemu, sponsorom oraz kibicom, podkreślając, że wsparcie otoczenia było wyczuwalne zarówno przed walką, jak i po niej.
Mimo porażki bilans Polki w zawodowym MMA nadal prezentuje się bardzo solidnie. Paulina Wiśniewska ma na koncie sześć zwycięstw i jedną porażkę, a wcześniejsze walki w PFL Europe potwierdziły jej wszechstronność – od szybkich nokautów, przez poddania, aż po wygrane decyzjami sędziów. Starcie z de Sousą było pierwszym momentem, w którym musiała zaakceptować werdykt nie po swojej myśli.
Z perspektywy sportowej to jednak doświadczenie, które często okazuje się kluczowe na dalszym etapie kariery. Jak sama zapowiedziała – to nie koniec drogi, a jedynie kolejny etap.
Zobacz także: PFL Europe 4: 2025 Finals – wyniki gali. Paulina Wiśniewska wraca na tarczy
źródło & foto: Instagram / Paulina Wiśniewska















![MMA Replay: Patryk Kaczmarczyk analizuje zwycięstwo nad Soldaevem – „Wiedziałem, że go złamię” [WYWIAD]](https://inthecage.pl/wp-content/uploads/2026/01/Miniaturka-MMA-Replay-v1-kopia-218x150.webp)
![MMA Replay: Adrian Bartosiński analizuje swoją walkę z Andrzejem Grzebykiem – nowy format dla fanów MMA [WYWIAD]](https://inthecage.pl/wp-content/uploads/2025/12/maxresdefault-218x150.webp)
![Wzór na MISTRZA z Michałem Sobiechem #5 | Przygotowanie mentalne i fizyczne – rola adaptogenów [PODCAST]](https://inthecage.pl/wp-content/uploads/2025/05/maxresdefault-218x150.jpg)
![Wzór na MISTRZA z Michałem SOBIECHEM #4 | MMA | Dieta | Doping | Suplementy | KSW 105 [PREMIERA o 19:00]](https://inthecage.pl/wp-content/uploads/2025/04/maxresdefault-2-218x150.webp)
![MMA TuNajt #320 | TYPOWANIE XTB KSW 105 + przegląd kursów FORTUNY [PODCAST]](https://inthecage.pl/wp-content/uploads/2025/05/MMA-TuNajt-320-218x150.png)








