Raper „Sobota” i walki w MMA? „Motywacją musiałyby być pieniądze”

źródło: YouTube

Popularny polski muzyk, Michał Sobota Sobolewski, w rozmowie na antenie Radia Szczecin przyznał, że mógłby spróbować swoich sił w klatce MMA, ale pod pewnymi warunkami.

Raper, którego kawałek „Do góry łeb” znany jest wszystkim polskim fanom MMA, gdyż towarzyszy wyjściom czołowego średniego zawodnika KSW, Michała Materli, w rozmowie z Radiem Szczecin stwierdził, że mógłby spróbować swoich sił w klatce.

W tej samej rozmowie Sobota wyjaśnił, że dotąd otrzymał tylko propozycję walki bokserskiej, a o MMA nie było mowy. Ale jego charakter i zamiłowanie do sprawdzania się w różnych dziedzinach życia powodują, że mógłby skusić się również na to, aby wejść do klatki. Raczej jednak pozostawia to prawdziwym sportowcom.

Mam taką fazę, żeby spróbować sprawdzić się w różnych dziedzinach życia… i byłaby taka możliwość, żeby się naprawdę na to uprzeć, ale motywacją musiałyby być pieniądze, ponieważ zostawiam sport sportowcom.

mówił Michał Sobolewski.

Cała rozmowa dostępna jest TUTAJ.

 

źródło: Radio Szczecin

PODZIEL SIĘ
Poprzedni artykuł#NAJ2017 – Polska [WALKA ROKU]
Następny artykułDamian Janikowski podsumowuje rok w MMA: „Było mi dane być zawodnikiem MMA” [WYWIAD]
Zakochana w MMA od chwili, gdy na gali KSW 13 w 2010 r. zobaczyła Krzyśka Kułaka wjeżdżającego do Spodka wozem opancerzonym, tuż przed walką z Vitorem Nobregą. Zaskakująco szybko połapała się, że KSW to nie nazwa sportu. Każda gala MMA to dla niej święto. Podczas pojedynków swoich ulubieńców zdziera gardło na doping, a w przerwach krytycznym okiem przygląda się organizacji gali i strojom publiczności (jak każda „baba”). W zawodnikach ceni nie tylko umiejętności, ale też pierwiastek szaleństwa. Uwielbia Conora McGregora, Mirko Cro Copa oraz Daniela Omielańczuka i Janka Błachowicza. Nie wyobraża sobie MMA bez komentarzy Jurasa i jest przeszczęśliwa od czasu, gdy gale UFC emitowane są na antenie Polsatu Sport.