Quillan Salkilld po efektownym nokaucie Beneila Dariusha wymienił Mateusza Gamrota jako kolejny cel w UFC. W sieci pojawiła się grafika z wygenerowanym przez sztuczną inteligencję cytatem Australijczyka. Polak zareagował błyskawicznie, wyrażając gotowość do starcia.

Australijski zawodnik nie ukrywa, że to właśnie aspekt grapplerski fascynuje go w potencjalnej konfrontacji z Mateuszem Gamrotem. Podczas konferencji prasowej po gali UFC Fight Night w Perth, Quillan Salkilld szczegółowo wyjaśnił powody swojego wyboru:

Głównie chodzi o grappling i scramble’e. Oglądałem walkę Dariush vs. Gamrot wiele razy przed tą walką. Gamrot niedawno wygrał, dał dobrą walkę, i jest na siódmym miejscu w rankingu, więc myślę, że to dobry następny krok przed wejściem do top 5.

26-latek, który w 2026 roku stoczył już dwie walki, nie zamierza zwalniać tempa. Z walki z Beneilem Dariushem wyszedł z pojedynku bez poważniejszych urazów i jest gotowy na szybki powrót.

[Chcę wrócić] Za kilka miesięcy. Nie wiem, ile obrażeń [Gamrot] odniósł w swojej ostatniej walce. Ja czuję się ok, więc myślę, że to coś, co można zorganizować w niedalekiej przyszłości, za kilka miesięcy.

powiedział Salkilld, odnosząc się do terminu potencjalnego starcia.

Polak nie zareagował od razu na zaproszenie do walki, ale sytuacja nabrała nieoczekiwanego obrotu, gdy na platformie X pojawił się post z grafiką zawierającą rzekomy cytat Australijczyka. Profil Octagon Pulse | UFC MEDIA opublikował materiał z dopiskiem wskazującym, że został on wygenerowany przez AI. Sama wypowiedź była bardzo agresywna i nie padła ani podczas wywiadu w klatce, ani na konferencji po gali. Mateusz Gamrot postanowił na nią zareagować.

„Po prostu powiedz mi gdzie.”

napisał krótko polski zawodnik, sygnalizując otwartość na walkę z wschodzącą gwiazdą UFC.

Salkilld imponuje nie tylko serią zwycięstw w UFC, ale przede wszystkim tempem i efektownością swoich występów. Od debiutu we wrześniu 2024 roku na Dana White’s Contender Series, Australijczyk stoczył już sześć walk pod szyldem organizacji, zgarniając przy tym cztery bonusy finansowe – łącznie 300 tysięcy dolarów. 

Z kolei „Gamer” w marcu wrócił na zwycięską ścieżkę, dominując i poddając w drugiej rundzie Estebana Ribovicsa. To była dziewiąta wygrana Polaka w UFC, który w swojej karierze mierzył się już z takimi nazwiskami jak Charles Oliveira, Beneil Dariush czy Dan Hooker. Starcie z dynamicznym Australijczykiem mogłoby być idealnym testem dla obu zawodników – Salkilld sprawdziłby się przeciwko doświadczonemu grappllerowi z top 10, a Gamrot miałby szansę zatrzymać rozpędzony pociąg jednego z najbardziej obiecujących talentów dywizji lekkiej.