Za każdą walką stoi historia, której kibice często nie widzą. Sebastian Decowski przed galą XTB KSW 117 w Warszawie opowiedział o kulisach swojej drogi – pełnej wyrzeczeń, samotności i ogromnego wsparcia najbliższych. To nie tylko przygotowania do walki, to styl życia, który kosztuje znacznie więcej niż widać na pierwszy rzut oka.
Droga Sebastiana Decowskiego do KSW nie była usłana wygodą. To lata pracy, setki godzin w podróży i codzienność podporządkowana jednemu celowi – wejściu na najwyższy poziom. Warszawa stała się dla niego drugim domem, ale okupionym konkretną ceną.
Poświęcenie, które zaczyna się w domu
Decowski nie owija w bawełnę – największy ciężar jego kariery dźwigają najbliżsi.
Ja mogę powiedzieć, że poświęcam się moja żona i moje dziecko. Ja wiedziałem na co się piszę. To moja żona przejęła obowiązki nie tylko matczyne, ale i ojcowskie. To ona w 95 procentach zajmowała się naszą córką. Ja po prostu wykonuję swoją pracę.
Zawodnik otwarcie mówi o samotności w sporcie i ograniczeniu relacji prywatnych.
Nie wiem kiedy ostatnio wyszedłem z kolegą na kawę, pogadać, zjeść kawałek pizzy. To się zawęża, bo ludzie nie rozumieją, że po treningu chcesz odpocząć, a nie iść na miasto. Masz drugi trening, musisz się regenerować.
20 godzin poza domem i autobus zamiast komfortu
Przygotowania Decowskiego to konkretne liczby i konkretne decyzje.
Jak wychodziłem z domu o 2:00, to dla jednych była noc, dla innych początek dnia. Wracałem o 22:00. Jeździłem autobusem, żeby się przespać i wejść gotowym na sparingi. To są poświęcenia, ale wiedziałem, że w sobotę zbiorę owoce.
To właśnie takie detale budują zawodnika, który nie szuka drogi na skróty.
„Doceniasz wodę dopiero, gdy jej nie masz”
Decowski zwraca uwagę na coś, co rzadko wybrzmiewa – mentalną stronę przygotowań.
Jak biorę teraz łyczek wody na odwodnieniu, to smakuje jak ambrozja. Marzysz o zwykłej kanapce z masłem. Doceniasz małe rzeczy dopiero, kiedy ich nie masz.
To doświadczenia, które zmieniają perspektywę i budują odporność.
Cel jest jasny – pas KSW
Przed starciem z Tobiaszem Le Decowski nie ukrywa ambicji.
Interesuje mnie walka o pas. To jest zawodnik rankingowy, więc to krok w dobrą stronę. Wiele osób mówi, że jestem parterowcem – kto sprawdzał moją stójkę? W przygotowaniach wychodzi wszystko.
I jasno zaznacza, że jest gotowy na każdy scenariusz.
Mogę z dnia na dzień dostać walkę o pas i będę gotowy. Po to się poświęcam, żeby w każdej chwili wejść i wygrać.
Koszty, o których się nie mówi
Zawodnik odniósł się również do kontrowersji wokół kosztów przygotowań.
Ludzie nie wiedzą z czym to się wiąże. Dojazdy, jedzenie, hotele, trenerzy, odnowa. Do tego tracisz zarobek, bo nie możesz pracować. Jedna wizyta u specjalisty to 300 zł. To się sumuje.
Decowski nie narzeka, ale jasno pokazuje realia.
Ja wiedziałem na co się piszę, ale chcę, żeby moje nazwisko było coraz więcej warte. Dlatego chcę dawać dobre walki.
Na gali XTB KSW 117 w Warszawie zobaczymy zawodnika, który nie tylko walczy w klatce, ale przede wszystkim każdego dnia walczy o swoją przyszłość.
Zobacz także: XTB KSW 117 – karta walk. Gdzie i jak oglądać?















![MMA Replay: Patryk Kaczmarczyk analizuje zwycięstwo nad Soldaevem – „Wiedziałem, że go złamię” [WYWIAD]](https://inthecage.pl/wp-content/uploads/2026/01/Miniaturka-MMA-Replay-v1-kopia-218x150.webp)
![MMA Replay: Adrian Bartosiński analizuje swoją walkę z Andrzejem Grzebykiem – nowy format dla fanów MMA [WYWIAD]](https://inthecage.pl/wp-content/uploads/2025/12/maxresdefault-218x150.webp)
![Wzór na MISTRZA z Michałem Sobiechem #5 | Przygotowanie mentalne i fizyczne – rola adaptogenów [PODCAST]](https://inthecage.pl/wp-content/uploads/2025/05/maxresdefault-218x150.jpg)
![Wzór na MISTRZA z Michałem SOBIECHEM #4 | MMA | Dieta | Doping | Suplementy | KSW 105 [PREMIERA o 19:00]](https://inthecage.pl/wp-content/uploads/2025/04/maxresdefault-2-218x150.webp)
![MMA TuNajt #320 | TYPOWANIE XTB KSW 105 + przegląd kursów FORTUNY [PODCAST]](https://inthecage.pl/wp-content/uploads/2025/05/MMA-TuNajt-320-218x150.png)







