Tom Aspinall wciąż odczuwa skutki feralnego pojedynku z Cirylem Gane. Mistrz wagi ciężkiej przeszedł operację obu oczu i już dzień później pokazał kibicom, jak wygląda jego powrót do zdrowia. Zdjęcie mówi wszystko.

Do kontuzji doszło podczas obrony tytułu na UFC 321 w październiku. Podwójne wsadzenie palców w oczy sprawiło, że walka została przerwana jako no contest – Brytyjczyk nie był w stanie widzieć.

Trzy miesiące później, Tom Aspinall nadal walczy o odzyskanie pełnej sprawności. We wtorek przeszedł operację obu oczu, a 24 godziny po zabiegu opublikował na Instagramie zdjęcie z mocno przekrwionymi gałkami ocznymi.

„Dzień po operacji” – napisał mistrz.

Do fotografii dodał emoji ze śmiechem przez łzy oraz klimatyczne, „halloweenowe” dodatki, pokazując, że mimo poważnego urazu nie stracił poczucia humoru.

Lekarze potwierdzili przebieg operacji w oficjalnym komunikacie:

„Po szeroko komentowanym urazie oka nasz zespół specjalistów wspiera Toma w procesie rekonwalescencji. Po zabiegu obu oczu kontynuujemy drogę, by przywrócić jego wzrok do pełnej gotowości sportowej” – przekazano w oświadczeniu.

Przed Brytyjczykiem jeszcze długi proces powrotu do pełnej dyspozycji. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, celem pozostaje rewanż z Cirylem Gane na jednej z dużych gal UFC w drugiej połowie roku. Na ten moment najważniejsze jest jedno – odzyskać pełnię widzenia i wrócić do oktagonu w stu procentach gotowym.

Zobacz takżeTom Aspinall odpala się na Ciryla Gane: „Rozwalę ci twarz, jak tylko wrócę po operacji”

źródło: Instagram Toma Aspinalla, oświadczenie lekarzy, X / Red Corner MMA | foto: GIUSEPPE CACACE/AFP via Getty Images