Wydawało się, że scenariusz jest prosty – Justin Gaethje vs. Ilia Topuria na historycznej gali UFC w Białym Domu. Tymczasem do gry niespodziewanie wchodzi Islam Makhachev. Mistrz wagi półśredniej wysyła jasny sygnał: „Jestem gotowy”.

Po zwycięstwie nad Paddym Pimblettem na UFC 324 i zdobyciu tymczasowego pasa kategorii lekkiej, Justin Gaethje przekonywał, że unifikacja z Ilią Topurią to jedyna logiczna opcja. Amerykanin pokonał Brytyjczyka na dystansie pięciu rund i po raz trzeci w karierze zapewnił sobie status pretendenta do bezdyskusyjnego tytułu.

W jego narracji wszystko było już ustawione – walka z niepokonanym mistrzem na gali w Białym Domu w czerwcu.

Islam Makhachev: „Jeśli UFC tego chce, jestem gotowy”

Problem w tym, że Topuria – który wcześniej zapowiadał chęć zdobycia trzeciego pasa w trzeciej kategorii wagowej – może mieć inną, jeszcze większą opcję.

Podczas rozmowy z Telegraf Sport mistrz wagi półśredniej Islam Makhachev otwarcie przyznał, że jest gotów zmierzyć się z Hiszpanem na historycznym wydarzeniu w Waszyngtonie.

Podoba mi się ten pomysł.
Jeśli UFC tego chce, jestem gotowy.

– powiedział Dagestańczyk.

To może całkowicie zmienić układ sił. Starcie Topuria vs. Makhachev oznaczałoby walkę mistrz vs. mistrz – i potencjalną próbę przejścia do historii. Co ciekawe, jeszcze jakiś czas temu dagestański mistrz uważał, że takie starcie nie ma sensu. Zdanie najwyraźniej zmienił.

Justin Gaethje: „Nie mają innej opcji”

Sam Gaethje nie dopuszcza jednak innego scenariusza. W programie The Pat McAfee Show jasno dał do zrozumienia, że federacja nie ma wyjścia.

Ilia Topuria na gali w Białym Domu. To musi się wydarzyć. Nie ma innej opcji. Wyjście z Gabinetu Owalnego do klatki z flagą na plecach. Mówię o tym od walki z Rafaelem Fizievem. Myślałem, że zawalczę z Topurią w styczniu, a potem obronię pas w czerwcu w Białym Domu. Nie wszystko da się kontrolować. Ilia zrobił krok w tył z powodów osobistych. Ja i tak zdobyłem pas tymczasowy. Na papierze jestem mistrzem, a to prowadzi mnie do walki z Topurią w czerwcu.

Sytuacja jest dynamiczna. Gaethje ma pas tymczasowy i sportowy argument. Makhachev oferuje walkę mistrzowską w dwóch kategoriach i potencjalnie historyczne starcie.

Decyzja należy do UFC – a stawka jest ogromna. Gala w Białym Domu ma być wydarzeniem bez precedensu. Pytanie brzmi: kto stanie naprzeciw Ilii Topurii?

Zobacz takżeJon Jones z ogromnym uznaniem o Makhachevie: „Jeden z największych w historii”

źródło: Telegraf Sport, The Pat McAfee Show