Umar Nurmagomedov pozostanie jednym z głównych bohaterów letnich gal UFC, choć nie wystąpi zgodnie z pierwotnym planem w Abu Zabi. Organizacja zdecydowała się zmienić plany i zestawiła niepokonanego Dagestańczyka z Songiem Yadongiem w walce wieczoru gali UFC Shanghai.

Początkowo Nurmagomedov miał wrócić do oktagonu podczas lipcowej gali UFC w Abu Dhabi. Jego rywalem miał być David Martinez, jednak ten wycofał się z pojedynku z powodu kontuzji.

UFC szukało zastępstwa, lecz ostatecznie zdecydowano się całkowicie zmienić plany. Zamiast występu na Bliskim Wschodzie, Umar Nurmagomedov stanie do walki wieczoru gali UFC Shanghai, która odbędzie się 29 sierpnia.

Song Yadong kolejnym rywalem Dagestańczyka

Naprzeciw Umara Nurmagomedova stanie czołowy chiński zawodnik kategorii koguciej Song Yadong. Dla reprezentanta gospodarzy będzie to szansa na największe zwycięstwo w dotychczasowej karierze i mocne włączenie się do walki o mistrzowski pas.

Song przystąpi do pojedynku po efektownej wygranej z byłym mistrzem kategorii muszej Deivesonem Figueiredo, którego poddał podczas majowej gali UFC w Makau. W ostatnich czterech występach zanotował bilans 2-2, pokonując również Henry’ego Cejudo, a przegrywając z Seanem O’Malleyem oraz Petrem Yanem.

Nurmagomedov chce wrócić na zwycięską ścieżkę

Dla Umara Nurmagomedowa będzie to pierwsza walka od czasu jedynej porażki w zawodowej karierze. Na początku roku Dagestańczyk musiał uznać wyższość Meraba Dvalishviliego, który pokonał go jednogłośną decyzją sędziów i obronił pas kategorii koguciej.

Mimo niepowodzenia Nurmagomedov nadal pozostaje jednym z najwyżej notowanych zawodników dywizji z bilansem 20 zwycięstw i zaledwie jednej porażki.

Przepustka do walki o pas

Starcie zapowiada się jako jedno z najważniejszych pojedynków w kategorii koguciej w drugiej połowie roku. Wszystko wskazuje na to, że zwycięzca znajdzie się bardzo blisko mistrzowskiej szansy i dołączy do ścisłego grona pretendentów do pasa UFC.

Organizacja nie ogłosiła jeszcze pozostałych zestawień gali w Szanghaju. Kolejne walki mają zostać potwierdzone w najbliższych tygodniach.

Zobacz takżeDamian Rzepecki ujawnił kulisy podpisania kontraktu z UFC: „Telefon się palił”

źródło: MMA Fighting | foto: Getty Images