Łukasz Charzewski jednogłośnie wypunktował Alioune Nahaye, zaprzęgając do działania mocną i skuteczną pracę zapaśniczą.

Runda 1:

Alioune Nahaye wywierał presję, odbierając Łukaszowi Charzewskiemu przestrzeń w klatce. Wysokie kopnięcie Nahaye. Lowkick Francuza. Wycinające kopnięcie na wykroczną nogę w wykonaniu Nahaye. Polak póki co bez pomysłu na agresywnie usposobionego „Jaguara”. Wybranie nogi! Charzewski szukał obalenia, lecz nieskutecznie. Francuz dobrze się bronił. Wysokie kopnięcia Nahaye. Kombinacja bokserska z krótkiego dystansu, dobre sprowadzenie w tempo w wykonaniu Polaka. Nahaye próbował uciec z parteru, został jednak ponownie zaproszony do walki parterowej przez swojego oponenta. Kontrola z góry do końca starcia w wykonaniu Charzewskiego.

Runda 2:

Błyskawiczne zajęcie środka klatki przez Charzewskiego. Kolejne mocne kopnięcie od Nahaye. Zapięty klincz pod siatką, stroną dominującą był „Harry”. Zapięta klamra, rzut! Garda. Nahaye ruchliwy, za wszelką cenę chciał się wyrwać z parteru i w końcu mu się udało. Po powrocie do stójki ponownie kopnął, jednak Polak przechwycił jego nogę. Zapasy w klinczu pod siatką. Kolejne obalenie Łukasza.

Runda 3:

Kopnięcie na korpus w wykonaniu Nahaye. Celne ciosy Charzewskiego, ponowne zejście do parteru w wykonaniu Polaka, na co rywal spróbował gilotyny w kontrze. Półgarda. Nahaye uciekł z parteru wykorzystując motylą gardę, po czym jednak ponownie został sprowadzony na matę. Klamra zapięta na korpusie przeciwnika, „Harry” kontrolował starcie pod siatką. Krótkie uderzenia ze strony Nahaye, ponowny rzut Polaka. Nahaye z kilkoma łokciami. Sprowadzenie na sam koniec pojedynku, oczywiście w wykonaniu Charzewskiego.

Sędziowie jednogłośnie wskazali Łukasza Charzewskiego werdyktem 3x 29-28.