Paweł Pawlak sięgnął po wielkie zwycięstwo nad Mamedem Khalidovem na XTB KSW 117, a kulisy tej wygranej odsłonił jego klubowy kolega Adrian Bartosiński. Mistrz wagi półśredniej nie ukrywał, że przełomowy moment nastąpił w narożniku – i wszystko zmienił jeden konkretny komunikat.
Walka wieczoru długo toczyła się w spokojnym tempie, ale czwarta runda przyniosła nagły zwrot. To właśnie wtedy Pawlak ruszył mocniej i zakończył pojedynek serią łokci w parterze. Jak się okazuje, nie był to przypadek.
„Te trzy rundy nas uśpiły”
Adrian Bartosiński przyznał, że w narożniku panowało zaskoczenie tym, jak długo walka pozostawała pod kontrolą i bez wyraźnego przełomu.
To była dziwna walka. Te trzy rundy trochę nas uśpiły. Nawet w czwartej, kiedy Paweł przyspieszył, nie spodziewaliśmy się, że to się skończy przed czasem. Już wstawaliśmy, żeby iść do narożnika, bo to była końcówka rundy. Dopiero jak zobaczyłem, że jest w parterze, w półgardzie, to wiedziałem, że to jest ten moment. Po mojej walce mieliśmy duży przegląd, wiedzieliśmy, na co uważać. Paweł miał robić swoje – łokcie, kontrola i pilnowanie, żeby nie wpaść w poddanie.
„Wystarczyło zachować zasady BHP”
Bartosiński jasno wskazał, co było kluczem do wygranej jego klubowego kolegi.
Wiedzieliśmy, że Paweł dobrze pracuje łokciami i to ma robić. Wystarczyło zachować zasady BHP, być czujnym i nie dać się złapać w żadną dźwignię. On to zrobił i to wystarczyło.
„Grał trochę w grę Mameda”
Zdaniem mistrza KSW, początek walki był zbyt zachowawczy w wykonaniu Pawlaka.
Pierwsze trzy rundy to była trochę gra Mameda. Paweł był zaspany, nie wchodził w swoje tempo, tylko bardziej się dostosowywał.
„Dostał mocne słowa i od razu ruszył”
Przełom nastąpił po interwencji narożnika między rundami. To wtedy padły konkretne, ostre słowa.
Po trzeciej rundzie dostał mocny komunikat. Padło coś w stylu: czy chcesz oddać pas za darmo, weź się do roboty. To było takie konkretne postawienie sprawy. Jak wyszedł do czwartej rundy, to od razu było widać zmianę. Już nie było tego pykania, tylko agresja i chęć skończenia walki.
„Jeszcze starzy ludzie mogą”
Na koniec Bartosiński nie odmówił sobie lekkiej szpilki i jednocześnie uznania dla zwycięzcy.
Jeszcze starzy ludzie mogą.
„Najlepsza ośmiornica w KSW”
Podsumowanie było krótkie i wymowne.
Paweł jest najlepszą ośmiornicą w kategorii 84 kg. Pozdrawiam!
Zwycięstwo nad legendą tylko umocniło pozycję Pawlaka na szczycie wagi średniej. A jak pokazują kulisy, czasem wystarczy jeden mocny impuls z narożnika, by odwrócić losy walki.
Zobacz także: Wojsław Rysiewski podsumował XTB KSW 117: „Pawlak uniósł niewyobrażalną presję i wyglądał świetnie”















![MMA Replay: Patryk Kaczmarczyk analizuje zwycięstwo nad Soldaevem – „Wiedziałem, że go złamię” [WYWIAD]](https://inthecage.pl/wp-content/uploads/2026/01/Miniaturka-MMA-Replay-v1-kopia-218x150.webp)
![MMA Replay: Adrian Bartosiński analizuje swoją walkę z Andrzejem Grzebykiem – nowy format dla fanów MMA [WYWIAD]](https://inthecage.pl/wp-content/uploads/2025/12/maxresdefault-218x150.webp)
![Wzór na MISTRZA z Michałem Sobiechem #5 | Przygotowanie mentalne i fizyczne – rola adaptogenów [PODCAST]](https://inthecage.pl/wp-content/uploads/2025/05/maxresdefault-218x150.jpg)
![Wzór na MISTRZA z Michałem SOBIECHEM #4 | MMA | Dieta | Doping | Suplementy | KSW 105 [PREMIERA o 19:00]](https://inthecage.pl/wp-content/uploads/2025/04/maxresdefault-2-218x150.webp)
![MMA TuNajt #320 | TYPOWANIE XTB KSW 105 + przegląd kursów FORTUNY [PODCAST]](https://inthecage.pl/wp-content/uploads/2025/05/MMA-TuNajt-320-218x150.png)








