Arman Tsarukyan ponownie znalazł się w centrum rozmów o czołówce kategorii lekkiej UFC. Ormianin zdradził, że odbył już spotkanie z władzami organizacji i rozważane są różne scenariusze jego kolejnej walki – w tym także pojedynek o mistrzowski pas.

Arman Tsarukyan w ostatnich miesiącach wzbudzał sporo kontrowersji. Najpierw wycofał się na dzień przed walką o pas z Islamem Makhachevem na gali UFC 311, a później podczas ważenia przed starciem z Danem Hookerem uderzył rywala głową.

Mimo tych wydarzeń zawodnik przekonuje, że jego relacje z UFC pozostają bardzo dobre.

W rozmowie w programie The Ariel Helwani Show Tsarukyan zdradził, że kilka tygodni temu spotkał się z jednym z najważniejszych ludzi w strukturach organizacji – Hunterem Campbellem.

Rozmawiałem już z Hunterem kilka tygodni temu. Mamy kilka opcji – walki o pas, zwykłe walki. Zobaczymy, jak to się wszystko ułoży.

Ormianin zasugerował nawet możliwy termin pojedynku o tytuł w kategorii lekkiej.

Może walka o pas w wadze lekkiej we wrześniu albo październiku, po Justinie.

Jednocześnie Tsarukyan podkreślił, że UFC jest zadowolone z jego postawy i chce, by kontynuował obecną drogę.

To było dobre spotkanie. Zawsze mam dobre spotkania. Zawsze dobrze dogaduję się z Hunterem. Powiedzieli mi tylko: rób dalej to, co robisz.

Czy powalczy ze zwycięzcą UFC 326?

W najbliższy weekend na gali UFC 326 Max Holloway będzie bronił pasa BMF w starciu z Charlesem Oliveirą. Tsarukyan nie wyklucza, że w przyszłości może zmierzyć się ze zwycięzcą tego pojedynku.

Zapytany wprost o taki scenariusz odpowiedział krótko:

Tak.

Zobacz takżeTsarukyan rozpętał bójkę po zwycięstwie w zapasach. Będą konsekwencje ze strony UFC? [WIDEO]

źródło: The Ariel Helwani Show | foto: Getty Images