Magomed Ankalaev w miniony weekend udanie obronił pas mistrza kategorii półciężkiej, pokonując Bogdana Guskova podczas gali UFC Fight Night 282 w Abu Zabi. Mimo dominującego zwycięstwa sposób, w jaki Rosjanin rozprawił się z rywalem, nie przypadł do gustu byłemu mistrzowi UFC T.J. Dillashawowi.

Ankalaev od początku kontrolował przebieg pojedynku. Skutecznie punktował Guskova w stójce, a następnie przeniósł walkę do parteru, gdzie przed czasem zakończył starcie. Po gali mistrz przekonywał, że widowisko nie było bardziej efektowne z winy przeciwnika. Z takim stanowiskiem zgodził się także Chris Weidman. Zupełnie inne zdanie ma jednak T.J. Dillashaw o czym opowiedział w JAXXON PODCAST.

Nudne! Po prostu strasznie nudne. Jest typowym zawodnikiem walczącym na punkty. Nie możesz walczyć z nim tak, jak zrobił to Guskov. Nie możesz stać w jego dystansie i pozwalać mu robić swoje. To gość, który zadaje jeden cios, jedno kopnięcie i konsekwentnie zbiera punkty.

Były mistrz wagi koguciej uważa, że najlepszy sposób na pokonanie Ankalaeva pokazał Alex Pereira. Brazylijczyk najpierw stracił mistrzowski pas z rąk Rosjanina podczas UFC 313, przegrywając jednogłośną decyzją sędziów. Kilka miesięcy później zrewanżował się jednak w efektownym stylu, nokautując Ankalaeva już po 80 sekundach walki na UFC 320.

Zdaniem Dillashawa właśnie ten rewanż powinien być wzorem dla każdego, kto będzie chciał rywalizować z rosyjskim mistrzem.

Doskonale było to widać w walkach Pereiry z Ankalaevem. W pierwszym pojedynku stał w jego dystansie i pozwalał mu wybierać momenty do ataku, ustawiać kąty, zadawać pojedyncze ciosy i kopnięcia. W rewanżu ruszył do przodu, zmusił go do cofania się i błyskawicznie go skończył. Nie możesz pozwolić Ankalaevowi walczyć na jego warunkach. Musisz wywierać presję i sprawić, żeby walczył na wstecznym biegu. Oczywiście wiąże się to z ryzykiem, ale to zdecydowanie lepsze niż bezczynnie stać i przegrać walkę.

Dla Magomeda Ankalaeva zwycięstwo nad Bogdanem Guskovem było kolejną udaną obroną mistrzowskiego pasa i potwierdzeniem jego dominacji w kategorii półciężkiej. Mimo to styl, w jakim Rosjanin odnosi kolejne wygrane, wciąż budzi mieszane opinie zarówno wśród kibiców, jak i byłych zawodników UFC.

Zobacz także: Bogdan Guskov zabrał głos po bolesnej porażce z Ankalaevem

źródło: JAXXON PODCAST | fot: MMA Junkie, UFC