Były tymczasowy mistrz UFC znów wrzuca granat w dywizje wagowe. Po głośnym występie w formule zapaśniczej Colby Covington zaczyna mówić o przeprowadzce do nowej kategorii. I robi to w swoim stylu – bez hamulców i z jasnym komunikatem do całej stawki.

Colby Covington wrócił do rywalizacji podczas gali Real American Freestyle 05, gdzie w zapaśniczym pojedynku bez historii rozbił byłego mistrza UFC Luke’a Rockholda. Amerykanin wygrał przez techniczny upadek 10-0, dominując fizycznie i kondycyjnie znacznie większego rywala.

Po walce „Chaos” został zapytany o potencjalny powrót do MMA – i o ewentualny start w wadze średniej.

Czułem się świetnie w tej kategorii. Wiem, że w 84 kg byłbym jeszcze groźniejszy. Mam nieograniczoną wydolność. A w średniej to byłaby jeszcze większa przewaga.

– powiedział Covington.

Byłem dziś silniejszy od Rockholda, a on waży pewnie 10-15 kilogramów więcej ode mnie. Możecie mnie zobaczyć w kolejnym pojedynku… może nawet w Białym Domu – już w wadze średniej.

Temat zmiany dywizji nie jest nowy w przypadku Covingtona, ale tym razem wraca w zupełnie innym momencie kariery. Ostatnią walkę MMA stoczył w grudniu 2024 roku, kiedy przegrał przez przerwanie lekarskie z Joaquinem Buckleyem na gali UFC Tampa. Od tamtej pory „Chaos” pozostaje poza oktagonem – ale wciąż szuka dla siebie nowej narracji.

Oliwy do ognia dolała ostatnio jego słowna potyczka z Bo Nickalem. Amerykański zapaśnik i zawodnik UFC publicznie rzucił Covingtonowi wyzwanie – właśnie w wadze średniej. Odpowiedź była… typowa dla Colby’ego.

Bo Nickal? Dla mnie to „Bozo Nickal”. Wycofał się z walki z Yoelem Romero, wycofał się z tej gali, a w ostatnim pojedynku się poddał. Grappler zmusił go do rezygnacji. Nie mam czasu dla „quittersów”. Chcę walczyć z gośćmi, na których można polegać.

– uderzył bez litości Covington.

Potencjalna przeprowadzka do 84 kg otworzyłaby też drzwi do długo zapowiadanego konfliktu z Seanem Stricklandem. Jedno jest pewne – jeśli „Chaos” rzeczywiście zdecyduje się na zmianę kategorii, jego nazwisko momentalnie podniesie temperaturę w całej dywizji.

Zobacz takżeColby Covington: „Wywalcie mnie z rankingu. I tak jestem największą gwiazdą tej dywizji”

źródło: Real American Freestyle, konferencja prasowa po RAF 05 | foto: Getty Images