Coraz więcej sygnałów wskazuje na to, że Conor McGregor naprawdę szykuje się do powrotu. Irlandczyk publikuje kolejne nagrania z sali treningowej – a tempo wyraźnie rośnie.

Conor McGregor nie walczył od lipca 2021 roku, kiedy na gali UFC 264 złamał nogę w starciu z Dustinem Poirierem. Od tamtej pory zapowiedzi powrotu pojawiały się wielokrotnie, ale tym razem wygląda to inaczej.

„Notorious” celuje w kartę UFC w Białym Domu w czerwcu i – jak sam pokazuje w mediach społecznościowych – trenuje tak, jakby kontrakt był już podpisany.

Sparingi z 196-centymetrowym niepokonanym zawodnikiem PFL

W ostatnich dniach, McGregor opublikował nagrania z sesji sparingowej z mierzącym 196 cm Eoinem Sheridanem. To niepokonany zawodnik kategorii półśredniej (4-0), walczący w organizacji PFL.

Wyświetl ten post na Instagramie

Post udostępniony przez Conor McGregor Official (@thenotoriousmma)

Na krótkich klipach widać dynamiczną wymianę w stójce. Irlandczyk odpala kopnięcie obrotowe na głowę rywala, a w innym fragmencie trafia potężnym prawym sierpowym. Wcześniej pokazał też materiał, na którym poddaje jednego ze sparingpartnerów.

Forma? Intensywność? Przynajmniej na nagraniach wygląda to jak pełnoprawny obóz przygotowawczy.

Dwóch rywali już skreślonych

Pierwotnie McGregor miał wrócić w czerwcu 2024 roku w starciu z Michaelem Chandlerem. Do walki jednak nie doszło – Irlandczyk doznał złamania palca u stopy w trakcie przygotowań i wycofał się z UFC 303.

Chandler liczył, że dostanie kolejną szansę, szczególnie w kontekście gali w Białym Domu, ale Dana White uciął spekulacje. Szef UFC jasno dał do zrozumienia, że nie jest już zainteresowany zestawieniem McGregor vs. Chandler.

Wykluczony został również Colby’ego Covingtona. White nazwał doniesienia o tej walce jako main evencie 14 czerwca „totalnymi bzdurami”. Machina matchmakingowa wokół gali w Białym Domu ruszyła. Teraz pozostaje pytanie: czy Conor McGregor naprawdę wróci – i z kim?

Zobacz takżePartner biznesowy McGregora zapowiada „nową wersję” gwiazdy UFC: „Jest 10 razy lepszy niż w prime”

źródło: Instagram / Conor McGregor | foto: Instagram / Conor McGregor