Conor McGregor ponownie mówi o powrocie do oktagonu. Irlandczyk twierdzi, że negocjacje z UFC już trwają, a jego kolejna walka ma odbyć się jeszcze tego lata. Czy rzeczywiście zobaczymy go ponownie w klatce?

Conor McGregor od kilku lat zapowiada powrót do rywalizacji po ciężkiej kontuzji nogi, której doznał w 2021 roku podczas trylogii z Dustinem Poirierem. Choć kolejne deklaracje pojawiały się regularnie, do powrotu wciąż nie doszło.

Teraz były podwójny mistrz UFC twierdzi, że rozmowy z organizacją są już prowadzone, a jego powrót powinien nastąpić w najbliższych miesiącach.

Jestem w trakcie negocjacji z UFC w sprawie walki. Mówimy o gali w Białym Domu albo o czymś w tym okresie. Gdzieś latem McGregor wróci.

Irlandczyk wciąż nie walczył od lipca 2021 roku, kiedy przegrał przez TKO z Dustin Poirierem po złamaniu nogi w pierwszej rundzie pojedynku. Była to druga z rzędu porażka z Amerykaninem.

Na powrót McGregora wpływ miały również kwestie pozasportowe. W ubiegłym roku zawodnik został zawieszony na 18 miesięcy za naruszenie zasad programu antydopingowego UFC – chodziło o niewskazanie miejsca pobytu, co uniemożliwiło przeprowadzenie kontroli.

Zawieszenie liczone od września 2024 roku wygasa jednak 20 marca, co formalnie otwiera drogę do ponownego startu w oktagonie. Jeśli plan Irlandczyka się zrealizuje, będzie to jego pierwszy występ od niemal pięciu lat. Ostatnie zwycięstwo odniósł jeszcze w styczniu 2020 roku, kiedy w zaledwie 40 sekund znokautował Donalda Cerrone.

Czy tym razem zapowiedzi zamienią się w rzeczywistość? Na odpowiedź kibice czekają już bardzo długo.

źródło: Drink Litt | foto: Facebook / Conor McGregor