To była jedna z najbardziej brutalnych walk roku i nikt nie ma co do tego wątpliwości. Curtis Blaydes po raz pierwszy publicznie odniósł się do starcia z Joshem Hokitem – i nie szczędził słów uznania dla rywala.

Pojedynek w wadze ciężkiej na gali UFC 327 w Miami przeszedł do historii jako absolutna wojna. Trzy rundy nieustannych wymian, potężnych uderzeń i walki na wyniszczenie zakończyły się jednogłośną decyzją na korzyść Hokita.

„To była prawdziwa walka”

Curtis Blaydes nie ukrywał, że starcie z Hokitem było jednym z najcięższych w jego karierze.

Tak, to była walka. Prawdziwa, pieprzona walka. Nie będę kłamał – Hokit wniósł ogień. Cały tydzień robił te swoje akcje, ale potem wyszedł i naprawdę to pokazał.

Amerykanin odniósł się tym samym do kontrowersyjnego zachowania rywala w trakcie fight weeku, które wielu fanów odbierało jako przesadzone. W klatce wszystko jednak zostało zweryfikowane.

„Powinienem użyć zapasów”

Po emocjach przyszła analiza. Blaydes przyznał, że mógł podejść do walki inaczej.

Czuję, że powinienem był trochę więcej korzystać z zapasów, ale nie widziałem okazji. Widziałem za to dużo okazji, żeby go uderzać, więc po prostu to robiłem.

To właśnie wymiany w stójce zbudowały charakter tego pojedynku – i jednocześnie kosztowały obu zawodników mnóstwo zdrowia.

Szpital i gorzkie słowa po walce

Obaj ciężcy trafili do szpitala zaraz po zakończeniu walki. Tam doszło do nietypowej sytuacji, którą Blaydes zapamiętał mimo ogromnych obrażeń.

Kiedy nas wieźli na tych noszach, on był za mną. Nie mogłem go zobaczyć, ale słyszałem, jak mówi: „Blaydes, czemu się nie poddałeś?”. Albo przynajmniej tak mi się wydaje. Dostałem tyle ciosów, że mogę nie pamiętać tego dokładnie.

Bez urazy mimo kontrowersji

Mimo prowokacyjnego zachowania Hokita przed walką, Blaydes podchodzi do całej sytuacji bez większych emocji.

Nie jestem zły. Czy wolę, żeby rywal był bardziej okazujący szacunek? Jasne. Ale to Ameryka – możesz być kim chcesz. Ja bym tak nie zrobił, ale nie jestem o to wściekły.

Jedno jest pewne – ta walka ustawiła Hokita jako jednego z najgorętszych zawodników wagi ciężkiej, a Blaydes mimo porażki zyskał ogromny szacunek fanów.

Zobacz takżeUjawniono poważne kontuzje Blaydesa po szalonej walce z Hokitem na UFC 327

źródło: Twitch – Curtis Blaydes