Sean Strickland zamknął usta krytykom w najlepszy możliwy sposób. W walce wieczoru UFC Houston znokautował Anthony’ego Hernandeza w trzeciej rundzie i przypomniał, że wciąż należy do ścisłej czołówki kategorii średniej. Po gali głos zabrał Dana White – i nie szczędził pochwał.

Szef organizacji nie miał wątpliwości – to był jeden z najlepszych występów byłego mistrza w ostatnich latach. Dana White podkreślił, że wokół Seana Stricklanda często więcej mówi się o jego wypowiedziach niż o poziomie sportowym.

Wiele osób mówi o Stricklandzie i o tym, co wygaduje. Ale często zapomina się, że on jest naprawdę światowej klasy zawodnikiem w tej dywizji. Uważam, że dzisiaj jego występ był niesamowity.

White zwrócił uwagę na formę Amerykanina i sposób, w jaki rozegrał pojedynek z „Fluffym”.

Był dziś w świetnej formie. Wyglądał dobrze, był ostry i zrobił to, co trzeba.

Prezydent UFC przyznał również, że niewielu spodziewało się aż tak dominującej wersji Stricklanda.

Nie sądzę, żeby wiele osób oczekiwało, że Strickland będzie wyglądał tak dobrze jak dziś. Jeśli postawiłeś 300 tysięcy dolarów na Stricklanda, wygrałeś milion. Kilka osób to zrobiło.

Po zwycięstwie Strickland wywołał do tablicy mistrza kategorii średniej Khamzata Chimaeva. White został zapytany, czy kontrowersyjne wypowiedzi zawodnika mogą wpływać na jego przyszłe zestawienia.

Odpowiedział bez ogródek.

To koszmar. Ale wy też nie pomagacie. Zadajecie mu głupie pytania, więc dostajecie głupie odpowiedzi. „Co myślisz o Bad Bunny? Co myślisz o Super Bowl?” Dajcie spokój. Kiedy mówicie o tym, co Strickland mówi, to sami naciskacie przyciski.

Jedno jest pewne – po nokaucie na Anthonym Hernandezie nazwisko Seana Stricklanda ponownie wróciło do rozmów o najważniejszych walkach w dywizji. A forma z Houston sprawia, że trudno go ignorować.

Zobacz takżeGala UFC w Białym Domu dopięta. White: „Nie zdradzę ani jednej walki”

źródło: konferencja prasowa po UFC Houston | foto: Jeff Bottari/Zuffa LLC – Getty Images