Były podwójny mistrz UFC zabrał głos w dyskusji o najlepszych zawodnikach wszech czasów. Daniel Cormier wskazał swoich faworytów w sześciu kategoriach wagowych. Niektóre wybory mogą wywołać burzę wśród kibiców.

W rozmowie z Paramount, Daniel Cormier przedstawił swój osobisty ranking największych zawodników w historii MMA, dzieląc go na kategorie wagowe. Amerykanin nie unikał odważnych opinii i w kilku przypadkach jasno zaznaczył, że kierował się nie tylko statystykami, ale też własnymi doświadczeniami.

Waga piórkowa – Alexander Volkanovski

Były mistrz wskazał na Australijczyka jako numer jeden tej dywizji.

Alexander Volkanovski jest największy. To rywalizacja między nim, Jose Aldo i Maxem Hollowayem. Ma już osiem zwycięstw w walkach mistrzowskich, z czego cztery nad Hollowayem i Aldo. Jeśli pokonujesz dwa inne nazwiska z tej dyskusji cztery razy, to właśnie to robi różnicę.

– stwierdził Cormier.

Waga lekka – Khabib Nurmagomedov

W tej kategorii nie miał żadnych wątpliwości.

Khabib Nurmagomedov. Niepokonany, bezdyskusyjny mistrz. Pokonał Conora McGregora w największej walce w historii. Sprzedali ponad 3,5 miliona PPV. To kosmiczny wynik. Tylko Mayweather z Pacquiao mieli więcej. Dla mnie Khabib to największy zawodnik wszech czasów.

– powiedział.

Waga półśrednia – Georges St-Pierre

Kanadyjczyk według Cormiera był kompletny w każdym aspekcie.

Georges St-Pierre był najlepszy. Nikt nie mógł z nim walczyć. Wyprzedzał swoje czasy. Zapasy, kondycja, przygotowanie, stójka – miał wszystko.

– ocenił.

Waga średnia – Anderson Silva

Tu również wybór był oczywisty.

Anderson Silva. Byłem na jego walce, a na trybunach siedział Roy Jones Jr., bo chciał się z nim boksować. Tak wielką gwiazdą stał się Anderson w MMA.

– wspominał.

Waga półciężka – Jon Jones… albo ja

Najwięcej kontrowersji wywołał wybór w dywizji półciężkiej.

To trudna sprawa. Większość powie: Jon Jones. Ale mamy bardzo trudną historię. Nie chcę go wskazywać, bo brał sterydy. Więc jeśli on odpada… to ja.

– powiedział bez wahania Cormier.

Waga ciężka – Stipe Miocic

W królewskiej kategorii były mistrz postawił na zawodnika, który dwukrotnie go pokonał.

Stipe Miocic. On wygrał ze mną dwa razy. Przegrałem tylko z Jonem Jonesem i Stipe. Jones miał problemy poza sportem, Stipe nie. Dlatego daję mu kredyt zaufania – pokonał mnie uczciwie.

– podkreślił.

Zobacz także„Chciałem mu dać w twarz” – Daniel Cormier wspomina bezczelny tekst Conora McGregora

źródło: Paramount / wywiad z Danielem Cormierem