Mariusz Grabowski nie ukrywa zadowolenia z rozwoju swojej federacji i otwarcie porównuje jej wyniki z konkurencją. Czy Gromda rzeczywiście wyprzedziła największą polską organizację MMA pod względem zainteresowania widzów?

Prezes Tymex Boxing Promotion i założyciel Gromdy w rozmowie z kanałem „To jest Boks” przedstawił optymistyczne dane dotyczące oglądalności swojej federacji. Mariusz Grabowski nie wahał się przed bezpośrednim porównaniem z KSW, sugerując znaczącą przewagę w liczbie widzów płacących za dostęp do gal. Zapytany, czy zainteresowanie Gromdą jest większe niż KSW, odpowiedział:

No tak, zdecydowanie. Tutaj ja nic nie wymyśliłem.

Szef Gromdy podkreślił, że jego ocena opiera się na dostępnych publicznie informacjach o wynikach konkurencji.

To wiadomo, że tak. Przecież też w przestrzeni publicznej były informacje, że po prostu wiadomo, że KSW ogląda się w takiej i takiej liczbie na platformie, której są.

dodał.

Grabowski ujawnił, że model pay-per-view sprawdza się dla jego federacji znacznie lepiej niż tradycyjne rozwiązania streamingowe.

No pewnie, na 100%. Ja myślę, że to jest wielokrotnie więcej.

powiedział bez wahania, zapytany czy faktycznie Gromda sprzedaje więcej PPV niż wynosi oglądalność KSW na Canal+. Prezes podkreślił, że Gromda organizuje wydarzenia co trzy miesiące, co buduje wyczekiwanie wśród fanów i przekłada się na wysoką sprzedaż dostępów.

Sukces Gromdy Grabowski tłumaczy odmiennym podejściem do promocji w porównaniu z tradycyjnymi federacjami sportów walki.

My nie idziemy takim torem jak przykładowo w boksie czy właśnie tu między innymi KSW, czy w innych, że po prostu zrobisz trailer i zapowiadasz zawodnika. On sobie tam trenuje i sobie pyka.

wyjaśnił. Zamiast tego Gromda stawia na intensywną promocję z elementami kontrowersji, co jego zdaniem lepiej angażuje widzów.

Prezes przyznał również, że jego federacja osiągnęła znaczący zasięg międzynarodowy.

35% już mamy rynku zagranicznego, tak naprawdę europejskiego.

zdradził Grabowski. Ostatnia gala dotarła do odbiorców w 64 krajach świata, co pokazuje rosnącą popularność formatu walk na gołe pięści.

Grabowski potwierdził, że otrzymuje oferty od platform streamingowych.

Dużo takich platform streamingowych chce korzystać i chce pokazywać Gromdę.

przyznał. Jednak na razie organizacja pozostaje przy sprawdzonym modelu sprzedaży bezpośredniej, który zapewnia jej większą kontrolę nad produktem i stabilne przychody.

Wszystkie dotychczasowe gale Gromdy, od pierwszej do dwudziestej trzeciej, są dostępne na platformie gromda.tv, co pozwala fanom na oglądanie powtórek w dogodnym czasie. Najbliższa gala Gromda 24 zaplanowana jest na 27 lutego.

Źródło: YouTube/”To jest Boks”