Mistrz wagi lekkiej zniknął na wiele miesięcy z medialnych radarów, a jego przyszłość długo pozostawała niepewna. Teraz wszystko wskazuje na to, że najtrudniejszy etap ma już za sobą. Ilia Topuria ponownie skupia się wyłącznie na sporcie.

Według informacji hiszpańskich mediów, Ilia Topuria zakończył pozasądowym porozumieniem spór z byłą żoną Giorginą Uzcategui. Ugoda zamknęła trwającą od miesięcy sprawę rozwodową oraz kwestie związane z opieką nad dzieckiem i wcześniejszymi oskarżeniami.

Z informacji dziennika ABC wynika, że strony osiągnęły kompromis na warunkach, które Topuria proponował od początku konfliktu. Oznacza to m.in., że zawodnik zachował swoją wartą kilka milionów dolarów posiadłość i centrum treningowe w Madrycie, które wcześniej wystawiono na sprzedaż.

Była partnerka mistrza wycofała również skargę dotyczącą rzekomej przemocy domowej. Oboje pozostaną w Hiszpanii, a Topuria otrzymał szeroki zakres kontaktów z córką.

Koniec problemów, czas na powrót do klatki

Rozwiązanie spraw prywatnych otwiera Topurii drogę do powrotu do startów. Przypomnijmy, że mistrz nie walczył od czerwca 2025 roku, kiedy znokautował Charlesa Oliveirę i sięgnął po wakujący pas wagi lekkiej.

Planowany powrót na początku 2026 roku nie doszedł do skutku właśnie ze względu na problemy osobiste. Teraz sytuacja się zmieniła.

Wyświetl ten post na Instagramie

Post udostępniony przez Ilia Topuria (@iliatopuria)

Cel: gala w Białym Domu i Justin Gaethje

Według hiszpańskiego dziennikarza Álvaro Colmenero, sztab Topurii intensywnie pracuje nad jego występem na specjalnej gali UFC w Białym Domu, planowanej na czerwiec.

„Z 90-procentowym prawdopodobieństwem zawalczy w Białym Domu z Justinem Gaethje” – napisał Colmenero.

„Oczywiście, dopóki nie ma podpisanego kontraktu, nic nie jest pewne. Te 10 procent zostaje na ewentualną walkę pokoleniową, np. z Islamem Makhachevem.”

Jeśli te doniesienia się potwierdzą, Topurię czeka jedno z największych wydarzeń w karierze – unifikacyjna walka o dominację w wadze lekkiej na historycznej gali.

Mistrz wraca po przerwie

Po długiej przerwie, problemach prawnych i medialnej ciszy, Ilia Topuria znów znajduje się na właściwym torze. Zamknięcie spraw prywatnych pozwala mu w pełni skoncentrować się na przygotowaniach i obronie tytułu.

Wszystko wskazuje na to, że 2026 rok może być dla mistrza momentem nowego otwarcia.

Zobacz takżeIlia Topuria zapowiada powrót: „Mistrz wrócił”

źródło: ABC / Álvaro Colmenero / media hiszpańskie