To była jedna z najbardziej dramatycznych końcówek w historii UFC. Jakub Wikłacz poddał Muina Gafurova w ostatniej sekundzie walki na UFC Vegas 113, zapisując się w statystykach organizacji i zgarniając gigantyczne pieniądze. W programie OKTAGON LIVE Polak opowiedział kulisy pojedynku, swoje odczucia z klatki i to, co działo się tuż po werdykcie.

Jakub Wikłacz nie ukrywał emocji po tym, co wydarzyło się w oktagonie. Duszenie gilotynowe zapięte dosłownie chwilę przed gongiem dało mu nie tylko zwycięstwo, ale też miejsce w historii UFC.

Czułem, że on klepał przed gongiem. Byłem w stu procentach pewien, że to było poddanie. Zero niepewności.

– przyznał zawodnik.

Sędziowie i VAR potrzebowali chwili, by potwierdzić werdykt, ale sam Wikłacz nie miał wątpliwości. Jak zdradził, już w trakcie walki czuł, że zwycięstwo jest blisko – niezależnie od kart punktowych.

Wiedziałem, że pierwsza runda była bliska, drugą wygrałem, a w trzeciej czułem, że przegrywam. Ale ja zawsze szukam skończenia. Zawsze.

– podkreślił.

Spektakularny finisz przyniósł mu bonus w wysokości 100 tysięcy dolarów, a całkowita wypłata za występ zrobiła ogromne wrażenie nawet na nim samym.

Może gdybym skończył wcześniej, nie byłoby tych stu tysięcy w kieszeni. Wyszło cudownie. Gdzie ma się to wydarzyć, jak nie w UFC?

– mówił z uśmiechem.

Wikłacz przyznał też, że nie był w pełni zdrowy w trakcie fight weeku. Infekcja i problemy z oddychaniem towarzyszyły mu jeszcze przed wejściem do klatki.

Chorowałem przed walką, miałem zapchany nos przez tydzień. Nie było kolorowo, ale w samej walce czułem się dobrze.

Analizując pojedynek, Polak wskazał elementy, które zadziałały najlepiej – presję w stójce, front kicki i momenty, w których rywal sam wchodził w jego najmocniejsze strefy.

On sam pakował mi szyję w gilotyny. Wiedziałem, że w parterze nie ma szans. Zawsze czekałem na ten moment.

– tłumaczył.

Na koniec podkreślił, że choć nie wszystko przebiegło idealnie, właśnie takie walki budują zawodnika.

Może nie jestem w stu procentach zadowolony z przebiegu, ale wyszło najlepiej, jak mogło. Dla takich chwil się właśnie żyje.

Zobacz takżeJakub Wikłacz o chaosie na ważeniu przed UFC Vegas 113: „Sean Shelby wezwał nas na rozmowę”

źródło: YouTube / Kanał Sportowy – OKTAGON LIVE | foto: UFC Fight Pass