Przerwa i kolejne problemy zdrowotne nie zatrzymały Jana Błachowicza. Były mistrz UFC przekazał kibicom bardzo dobre wiadomości. Polak wrócił już do pełnych sparingów i otwarcie daje do zrozumienia, że jest gotowy myśleć o powrocie do oktagonu.

Początek 2026 roku nie był dla Jana Błachowicza udany. Polak miał w maju stoczyć rewanżowe starcie z Bogdanem Guskovem, jednak do walki ostatecznie nie doszło. Były mistrz kategorii półciężkiej UFC musiał przejść kolejną operację i ponownie skupić się na rehabilitacji.

Wygląda jednak na to, że najgorsze jest już za nim.

Na swoim Instagramie, Błachowicz opublikował krótkie nagranie po treningu, na którym poinformował fanów o ważnym kroku w procesie powrotu do pełnej sprawności.

Także co, pierwsze sparingi po kontuzji, takie pełne, ze wszystkim – kopanie, obalanie, z kopą na tę nogę po operacji za mną. No i co, jestem zadowolony, jest bardzo dobrze, zdrowie jest, także nie ma co czekać, trzeba zgłaszać gotowość. Let’s go! Ciśniemy.

Ważny sygnał od byłego mistrza UFC

To pierwsza tak optymistyczna wiadomość od Błachowicza od czasu wycofania się z planowanego rewanżu z Guskovem. Sam fakt powrotu do pełnych sparingów, obejmujących nie tylko stójkę, ale również kopnięcia i elementy zapaśnicze, sugeruje, że rehabilitacja przebiega zgodnie z planem.

Dla 43-letniego Polaka najważniejsze jest obecnie odzyskanie regularności treningowej i wyznaczenie daty kolejnego występu.

Wciąż liczy się w czołówce

Choć ostatnie lata nie były dla Błachowicza łatwe, były mistrz UFC nadal pozostaje jednym z najbardziej rozpoznawalnych zawodników kategorii półciężkiej. W swoim ostatnim występie zremisował większościową decyzją ze wspomnianym już Bogdanem Guskovem podczas gali UFC 323.

Wcześniej mierzył się między innymi z Carlosem Ulbergiem, Alexem Pereirą czy Magomedem Ankalaevem, regularnie rywalizując z absolutną czołówką dywizji, przegrywając bądź remisując po naprawdę wyrównanych i bliskich starciach.

Na razie nie wiadomo, kiedy dokładnie Błachowicz wróci do oktagonu.

Zobacz także: Jon Anik wskazał drogę Mateuszowi Gamrotowi: „Jest zagrożeniem dla każdego”

źródło: Instagram / Jan Błachowicz | foto: ufc.com