Jiří Procházka stanowczo zaprzeczył, jakoby miał już zakontraktowaną kolejną walkę w UFC. Były mistrz kategorii półciężkiej jest łączony z pojedynkiem z Paulo Costą na gali UFC 332, ale na ten moment starcie nie zostało oficjalnie potwierdzone. Czech zapewnia jednocześnie, że trwają prace nad jego powrotem i chce podejść do kolejnego obozu niezwykle kompleksowo.
Jiří Procházka ostatni raz pojawił się w oktagonie w kwietniu tego roku podczas UFC 327. Czech przegrał wówczas przez nokaut z Carlosem Ulbergiem w walce o zwakowany pas kategorii półciężkiej.
Ulberg doznał jednak w tym pojedynku poważnej kontuzji i przeszedł operację zerwanego więzadła krzyżowego przedniego. Nowozelandczyk będzie wyłączony z rywalizacji do końca roku, co otworzyło możliwość organizowania kolejnych pojedynków w czołówce dywizji.
W ostatnich tygodniach pojawiły się informacje sugerujące, że Procházka może zmierzyć się z Paulo Costą w walce o tymczasowy pas kategorii półciężkiej. Pojedynek miałby odbyć się 3 października podczas UFC 332.
Sam Czech postanowił jednak uciąć te doniesienia.
„Mocny tydzień, świetne rundy i praca zespołowa. W weekend rodzinny i wieczór kawalerski przyjaciela na odpoczynek. Zaczynamy trzeci tydzień. Tylko nie wierzcie we wszystkie bzdury w Internecie. Walka nie jest jeszcze potwierdzona, wciąż nad tym pracujemy. Jedno jest pewne – chcę, żeby moje przygotowania były naprawdę dokładne. Chcę rozłożyć wszystko na czynniki pierwsze i zacząć od podstaw, które od dawna są częścią mnie. Wciąż są poziomy, które mogę osiągnąć, i jestem teraz bardzo wdzięczny, że widzę je wyraźnie.”
Paulo Costa potencjalnym rywalem Czecha
Plotki dotyczące zestawienia obu zawodników pojawiły się po tym, jak Jiří Procházka sam informował wcześniej, że UFC zaoferowało mu walkę z Paulo Costą. Czech wskazywał wówczas na październik lub listopad jako potencjalny termin pojedynku.
Nie było jednak wówczas informacji o tym, aby stawką miał być tymczasowy pas mistrzowski. Doniesienia o takim zestawieniu pojawiły się dopiero później.
Costa również ma już doświadczenie w kategorii półciężkiej. Brazylijczyk w swoim ostatnim występie (również na UFC 327) pokonał przez techniczny nokaut Azamata Murzakanova, dzięki czemu znacznie przybliżył się do walki z jednym z zawodników ścisłej czołówki dywizji.
Na ten moment nie wiadomo więc, kiedy dokładnie Procházka wróci do oktagonu ani kto będzie jego kolejnym przeciwnikiem. Sam zawodnik jasno daje jednak do zrozumienia, że przygotowania już trwają, a jego celem jest powrót w możliwie najlepszej formie.
Zobacz także: Josh Hokit chce walki o pas UFC. Domaga się pozbawienia Aspinalla tytułu
źródło: wpis Jiříego Procházki w mediach społecznościowych | foto: Jeff Bottari / Zuffa LLC
![Who’s next In The Cage [#6] – Kto następny dla Makhacheva po obronie mistrzowskiego pasa?](https://inthecage.pl/wp-content/uploads/2026/08/whos-next-1-218x150.png)
![Who’s next In The Cage [#5] – Co dalej dla Gamrota po porażce z Salkilldem?](https://inthecage.pl/wp-content/uploads/2026/08/whos-next-218x150.png)






















