Świat MMA wciąż reaguje na informację o śmierci Jaya Silvy. Byłego zawodnika KSW pożegnali między innymi Michał Materla oraz Mariusz Pudzianowski, którzy mieli okazję dzielić z nim klatkę podczas gal polskiej organizacji. Silva przez lata zapisał się w pamięci kibiców KSW przede wszystkim brutalną trylogią z Michałem Materlą oraz pojedynkiem z Mariuszem Pudzianowskim w Dublinie. Amerykanin zmarł w wieku 45 lat.

Pamiętna trylogia z Materlą

Najbardziej pamiętane walki Jaya Silvy w Polsce to bez wątpienia jego starcia z Michałem Materlą.

Obaj zawodnicy stworzyli jedną z najbardziej brutalnych i emocjonujących trylogii w historii KSW. Po raz pierwszy zmierzyli się podczas gali KSW 19 w 2012 roku, gdzie Materla wygrał większościową decyzją sędziów.

Rok później Silva brutalnie zrewanżował się Polakowi podczas KSW 24, kończąc walkę ciosami już w drugiej rundzie. Trzecie starcie odbyło się na gali KSW 26 i tym razem ponownie górą był Materla.

Po informacji o śmierci Amerykanina były mistrz KSW opublikował poruszający wpis.

„Pomiędzy mną a Jayem Silvą nigdy nie było chemii. Wystawiał mnie na próbę nie tylko w ringu, ale również poza nim. Mimo naszych różnic wiadomość o jego śmierci przyjęła mnie smutkiem.
Szanuję go jako zawodnika mieszanych sztuk walki i jako mojego przeciwnika. Dziękuję mu za walki, które stoczyliśmy, i za wspólnie zapisaną historię w sporcie.
Jego rodzinie, bliskim i przyjaciołom składam szczere wyrazy współczucia. Spoczywaj w pokoju, Jay.”

Silva walczył także z Pudzianowskim

Jay Silva stoczył w KSW również pamiętny pojedynek z Mariuszem Pudzianowskim.

Do walki doszło podczas gali KSW 40 w Dublinie w 2017 roku. Amerykanin wskoczył wtedy do rozpiski w zastępstwie za Jamesa McSweeneya i ostatecznie przegrał z „Pudzianem” większościową decyzją sędziów po pięciorundowym main evencie.

Mariusz Pudzianowski także pożegnał byłego rywala w mediach społecznościowych.

„Jay Silva nie żyje [*]
Ps: Do zobaczenia po drugiej stronie kolego 😢 [*]”

Charakterystyczna postać KSW

Silva przez lata był jednym z najbardziej charakterystycznych zagranicznych zawodników pojawiających się w KSW.

W swojej karierze walczył także między innymi dla UFC, Bellatora czy właśnie KSW. Mierzył się z takimi zawodnikami jak Chris Leben, Hector Lombard, Kendall Grove czy Piotr Strus.

Jay Silva miał 45 lat.

Zobacz takżePaulo Costa skreślił Khamzata Chimaeva: „Myślę, że jest skończony”

źródło: Facebook / Mariusz Pudzianowski, Facebook / Michał Materla | foto: KSW