Doświadczony polski ciężki ponownie wejdzie do klatki, by udowodnić, że wciąż liczy się w krajowej czołówce. Na gali King’s Arena 2 w Olsztynie Michał Andryszak stanie naprzeciw twardego Brazylijczyka Ednaldo Oliveiry. Stawką będzie nie tylko zwycięstwo, ale też sportowa pozycja w wadze ciężkiej.

Gala King’s Arena 2. Klatka i lwy odbędzie się 7 lutego 2026 roku w hali Urania w Olsztynie. W walce wieczoru w limicie do 120 kg zmierzą się Michał Andryszak oraz Ednaldo Oliveira. Pojedynek zwieńczy całe wydarzenie i zapowiada się na jedno z najmocniejszych starć w historii organizacji.

Dla Andryszaka będzie to kolejna okazja, by potwierdzić, że mimo upływu lat nadal potrafi wygrywać z solidnymi rywalami. Zawodnik z Polski ma na koncie 41 zawodowych pojedynków i rekord 29-12. W swojej karierze rywalizował m.in. w KSW, ACB, FEN czy FNC, mierząc się z czołówką europejskiej wagi ciężkiej.

W ostatnich latach Andryszak przeplata zwycięstwa z porażkami, ale wciąż pozostaje niezwykle groźny – aż 22 z jego wygranych zakończyły się przez nokaut lub TKO. W październiku 2025 roku efektownie rozbił Wesley’a Martinsa, a wcześniej pokonał m.in. Martina Batura i Dirleia Broenstrupa.

Po drugiej stronie klatki stanie Ednaldo Oliveira, doświadczony Brazylijczyk z rekordem 23-15-1. Weteran sceny MMA ma za sobą występy w UFC, ACA, FEN czy Ares FC. W przeszłości mierzył się m.in. z Gabrielem Gonzagą, Jailtonem Almeidą, Denisem Goltsovem czy Marcinem Wójcikiem.

Choć w ostatnich latach Oliveira częściej przegrywał na punkty, wciąż pozostaje niewygodnym rywalem – twardym, odpornym i potrafiącym narzucić swoje tempo. W lipcu 2025 roku wrócił na zwycięską ścieżkę, pokonując Rayana Chaieba po niejednogłośnej decyzji.

Zestawienie Andryszak vs. Oliveira to klasyczne starcie doświadczenia z doświadczeniem. Dwóch zawodników, którzy widzieli już w MMA niemal wszystko. Obaj mają na koncie walki na najwyższym poziomie i niejedną ringową wojnę.

Dla Polaka będzie to szansa na umocnienie pozycji na krajowej scenie. Dla Brazylijczyka – okazja, by zaznaczyć swoją obecność w Europie i wrócić do większych organizacji. W Olsztynie nikt nie zamierza kalkulować. 7 lutego w hali Urania zobaczymy pojedynek, który ma wszelkie papiery na brutalną, bezkompromisową walkę ciężkich.

Zobacz takżePrzegrał z Wikłaczem i znalazł się poza UFC. Patchy Mix ma nowego pracodawcę

źródło: King’s Arena / X