Komisja Sportowa stanu Nevada po raz kolejny zajęła się sprawą Isaaca Dulgariana, ale znów nie przyniosło to żadnych rozstrzygnięć. Były zawodnik UFC pozostaje zawieszony w związku z jedną z najpoważniejszych afer bukmacherskich ostatnich lat, a liczba niewiadomych w tej sprawie wciąż przewyższa odpowiedzi.

We wtorek Nevada Athletic Commission (NAC) po raz drugi z rzędu umieściła Isaaca Dulgariana w porządku obrad pod punktem dotyczącym „zachowania uznanego przez komisję za godzące w dobre imię sportów walki”. Podobnie jak podczas listopadowego posiedzenia, nie przedstawiono żadnych ustaleń ani dowodów, nie ogłoszono też kary dyscyplinarnej. Jedyna decyzja była formalna – tymczasowe zawieszenie zawodnika zostało przedłużone do czasu zakończenia śledztwa.

Zobacz takżeIsaac Dulgarian zawieszony, FBI bada podejrzenia o ustawienie walki

29-letni Dulgarian znalazł się w centrum zainteresowania regulatorów po przegranej przez poddanie w pierwszej rundzie z Yadierem del Valle 1 listopada na gali UFC Vegas 110. Na kilka godzin przed pojedynkiem bukmacherzy oraz regulatorzy odnotowali wyjątkowo podejrzaną aktywność zakładów – gwałtowne ruchy kursów oraz bardzo wysokie stawki obstawiane na del Valle, który wchodził do klatki jako wyraźny underdog. Kilka dni po walce UFC rozwiązało kontrakt z Dulgarianem.

Po raz pierwszy od wybuchu afery zawodnik odniósł się do zarzutów za pośrednictwem swojego prawnika. Oświadczenie zostało odczytane podczas posiedzenia komisji przez adwokata Jamesa Hobbsa:

„Jak państwo wiedzą, w korespondencji z Nevada Athletic Commission pojawiły się zarzuty, według których istnieją podstawy do tymczasowego zawieszenia naszego klienta, Isaaca Dulgariana. Pan Dulgarian zaprzecza wszelkim twierdzeniom, jakoby dopuścił się działań godzących w dobre imię sportów walki, jednak wyraża zgodę na kolejne przedłużenie tymczasowego zawieszenia.”

Po kontrowersyjnej walce głos zabrał również szef UFC Dana White, który ujawnił, że w sprawę możliwych nieprawidłowości bukmacherskich zaangażowało się FBI. Do dziś federalna agencja nie potwierdziła publicznie prowadzenia śledztwa ani nie skomentowała jego ewentualnego postępu.

W tle całej sprawy pojawiają się także wątki znane z wcześniejszych afer. Wieloletni trener Dulgariana, Marc Montoya, w rozmowie w programie The Ariel Helwani Show na początku listopada podkreślał, że nie miał żadnej wiedzy o potencjalnych nadużyciach i potwierdził, że zawodnik nie trenuje już w jego klubie Factory X. Warto dodać, że Dulgarian w przeszłości trenował również w Glory MMA & Fitness – klubie, który w 2023 roku znalazł się w centrum głośnej afery związanej z zakładami bukmacherskimi.

Tamta sprawa dotyczyła wykorzystania poufnych informacji o kontuzji Darricka Minnera przez osoby powiązane z byłym zawodnikiem i trenerem UFC Jamesem Krausem. Minner oraz Jeff Molina zostali zawieszeni, jednak rola samego Krause’a nigdy nie została w pełni i publicznie wyjaśniona.

W przypadku Dulgariana lista znaków zapytania pozostaje długa. Komisja nie ujawnia szczegółów postępowania, FBI milczy, a sam zawodnik – choć zaprzecza zarzutom – zgadza się na dalsze zawieszenie. Najbliższa okazja do ponownego zajęcia się sprawą pojawi się 20 stycznia 2026 roku, podczas pierwszego posiedzenia Nevada Athletic Commission w nowym roku.

Do tego czasu Isaac Dulgarian pozostanie poza sportem, a jedna z najbardziej niepokojących spraw dotyczących zakładów bukmacherskich w historii UFC nadal będzie wisiała w próżni.

Zobacz takżeUFC zmienia zasady gry w Apexie. Koniec zamkniętych gal od 2026 roku

źródło: Nevada Athletic Commission, wypowiedzi dla mediów amerykańskich