OFICJALNIE: Khabib Nurmagomedov vs. Conor McGregor na UFC 229

Grafika - Marek Romanowski/inthecage.pl

Walka, na którą czekał cały świat MMA właśnie została potwierdzona przez organizację UFC. Oficjalny komunikat na ten temat pojawił się podczas konferencji przed UFC 227. 

O tym pojedynku mówiło się już od chwili, gdy Conor McGregor (21-3) odebrał pas mistrzowski Eddiemu Alvarezowi (29-6) na gali UFC 205 w Nowym Jorku. W ten sam wieczór niepokonany dotąd Khabib Nurmagomedov (26-0) poddał w trzeciej rundzie kimurą Michaela Johnsona (17-13).

Od listopadowej gali UFC 205 w 2016 roku Conor McGregor nie wkroczył do klatki ani razu, poświęcając się najpierw opiece nad ciężarną partnerką, która wiosną następnego roku urodziła synka, a następnie przygotowując się do bokserskiego zawodowego debiutu podczas jednej z najbardziej kasowych walk wszech czasów. Mocno promowane starcie z Floydem Mayweatherem doszło do skutku w sierpniu 2017 roku w Las Vegas i na wiele tygodni zajęło pierwsze miejsce w informacyjnych serwisach sportowych na całym świecie.

Zobacz także: Tak Floyd Mayweather znokautował Conora McGregora [WIDEO]

źródło: Quartz

Pozbawione króla dwie dywizje wagowe UFC (piórkowa i lekka) musiały zatem iść do przodu bez udziału szalonego Irlandczyka. Na tron wagi do 145 lbs. powrócił Max Holloway (19-3).

Zmiany zaszły również w dywizji lekkiej. UFC zdecydowało się zorganizować na gali UFC 216 walkę o pas tymczasowy, w której Tony Ferguson (23-3) pokonał Kevina Lee (17-3). W międzyczasie o swoje prawo do title shota coraz głośniej upominał się Khabib. Dagestański Orzeł stoczył dotąd dziesięć walk pod banderą największej organizacji MMA na świecie. Od dłuższego już czasu domagał się już walki o pas, szczególnie dobitnie, gdy swoją absencją w oktagonie Conor McGregor blokował dywizję lekką.

Przeciągająca się nieobecność mistrza i brak choćby jednej obrony pasa spowodowały odebranie mu przez UFC tytułu i zorganizowanie walki tymczasowego mistrza dywizji, Tony’ego Fergusona z Khabibem Nurmagomedovem. Do starcia zaplanowanego na UFC 223, 7 kwietnia na Brooklynie, jednak nie doszło. Zmuszony do wycofania się z walki El CuCuy został pozbawiony tytułu, a Orzeł zawalczył ostatecznie z Alem Iaquintą (13-4-1) i po 5-rundowym boju zdobył upragniony pas mistrzowski wagi do 155 lbs.

źródło: MMA-Core.com

Zobacz także: Ferguson vs. Nurmagomedov – historia czterech walk, do których nie doszło

Pod koniec lipca wyjaśnił się ostatecznie status prawny Conora McGregora, który po ekscesach przed galą UFC 223 stanął przed nowojorskim sądem. Irlandczyka skazano jedynie na prace społeczne i trening mentalny z panowania nad agresją. Sąd postanowił, że McGregor nie spędzi ani dnia w więzieniu, a jego wiza podróżna pozostanie nienaruszona. Była to doskonała wiadomość w kontekście planów UFC na zorganizowanie walki Conora z Khabibem Nurmagomedovem w październiku tego roku.

źródło: AM 660 The Answer – Orlando, FL

Natychmiast z kopyta ruszyły negocjacje w sprawie tej walki. Trener McGregora, Owen Roddy, zapowiedział tuż po ostatniej rozprawie sądowej swego podopiecznego, że jedyne o czym marzy zawodnik, to wrócić do klatki:

Conor chce tam wrócić. Rwie się już do tego, aby obrać sobie jakiś cel, ustalić datę i cisnąć do walki. Sądzę, że teraz, gdy to wszystko [sprawa karna – przyp. red.] już zniknęło z jego drogi, powrót Conora jest bardzo, bardzo wysoce prawdopodobny.

Dobre sygnały potwierdzające, że do walki dojdzie, płynęły także z drugiej strony barykady.

Cieszę się, że nie pójdzie do więzienia, bo gdyby się tak stało, nie mógłbym go ukarać. Teraz musi tylko zabrać swój irlandzki team do Madison Square Garden w listopadzie i tam zakończymy nasze sprawy.

powiedział Khabib Nurmagomedov w rozmowie z reporterem, Johnem Morganem a swojemu przyszłemu rywalowi miał do powiedzenia jedno: „Send me Location!”.

#SendmeLocation

Post udostępniony przez Khabib Nurmagomedov (@khabib_nurmagomedov)


Ostatecznie dziś UFC poinformowało, że do walki mistrzowskiej dojdzie 6 października na gali UFC 229 w Las Vegas.

Poniżej oficjalny materiał promujący walkę:

PODZIEL SIĘ
Poprzedni artykułUFC 227 – wyniki ważenia
Następny artykułLista walk UFC oficjalnie potwierdzonych podczas konferencji z okazji 25-lecia organizacji
Zakochana w MMA od chwili, gdy na gali KSW 13 w 2010 r. zobaczyła Krzyśka Kułaka wjeżdżającego do Spodka wozem opancerzonym, tuż przed walką z Vitorem Nobregą. Zaskakująco szybko połapała się, że KSW to nie nazwa sportu. Każda gala MMA to dla niej święto. Podczas pojedynków swoich ulubieńców zdziera gardło na doping, a w przerwach krytycznym okiem przygląda się organizacji gali i strojom publiczności (jak każda „baba”). W zawodnikach ceni nie tylko umiejętności, ale też pierwiastek szaleństwa. Uwielbia Conora McGregora, Mirko Cro Copa oraz Daniela Omielańczuka i Janka Błachowicza. Nie wyobraża sobie MMA bez komentarzy Jurasa i jest przeszczęśliwa od czasu, gdy gale UFC emitowane są na antenie Polsatu Sport.