Wojciech Kawa zabrał głos po dramatycznym zakończeniu walki na gali XTB KSW 116. Polski zawodnik ujawnił, że doznał bardzo poważnego złamania przedramienia i czeka go operacja.

Do kontuzji doszło podczas pojedynku z Oleksandrem Moisą w pierwszej rundzie gali w Gorzowie Wielkopolskim. Walka zakończyła się przed czasem, gdy Polak nie był w stanie kontynuować starcia.

Dramat w pierwszej rundzie

Pojedynek rozpoczął się od wymian w stójce. Oleksandr Moisa trafiał kopnięciami, a Wojciech Kawa próbował skracać dystans i szukać sprowadzenia do parteru.

W pewnym momencie Polak przechwycił kopnięcie rywala i spróbował przenieść walkę na matę. W trakcie tej akcji doszło jednak do poważnej kontuzji ręki. Kawa natychmiast padł na matę, zwijając się z bólu i nie był w stanie kontynuować walki.

Sędzia przerwał pojedynek, a zwycięstwo przez niezdolność rywala do dalszej walki zostało przyznane Moisie.

„Przedramię było luźne”

Po gali zawodnik opublikował w mediach społecznościowych zdjęcie złamanej ręki i opisał dramatyczny moment z walki.

Wyświetl ten post na Instagramie

Post udostępniony przez Wojciech Kawa (@wojtek_kawa)

„Kontuzja to część pola bitwy i drogi wojownika! Charakter i adrenalina kazały mi walczyć i iść po wygraną mimo bólu.”

Polak zdradził również, jak poważny był uraz.

„Niestety po pewnym czasie przedramię na tyle chrupało i było luźne, że musiałem je złapać i ustabilizować drugą ręką.”

Operacja i powrót do klatki

Zawodnik poinformował, że czeka już na termin operacji i planuje jak najszybciej wrócić do treningów.

„Dziękuję wszystkim za wiadomości i dobre słowo – dużo to dla mnie znaczy. Czekam na termin operacji i nie mogę się doczekać powrotu do klatki.”

Dla Kawy była to druga porażka z rzędu w KSW. Wcześniej przegrał na punkty z Hugo Deuxem, natomiast w czerwcu ubiegłego roku odniósł zwycięstwo nad El Hadjim Ndiaye.

Zobacz takżeOleksandr Moisa po XTB KSW 116 o kontuzji Wojciecha Kawy: „Poczułem trzask w ręce”

źródło: Instagram Wojciecha Kawy | foto: materiały prasowe KSW