UFC on ESPN+ 31: Bobby Green wypunktował Lando Vannatę w rewanżu

194

Bobby Green odgryzł się za niejednogłośny remis sprzed prawie 3 lat, pokonując jednogłośnie Lando Vannatę.

Runda 1:

Frontalne kopnięcie na tułów w wykonaniu Lando Vannaty. Bobby Green odpłacił się podobną akcją. Mnóstwo kiwek i przyruchów, mocne ruszenie do przodu po stronie Vannaty, jednak został skarcony kontrującym prawym przez Greena. Wymiana na środku oktagonu, stroną ofensywną był Lando, jednak Bobby skupiał się i robił to doskonale – na kontrach. Mocny prawy sierp Vannaty doszedł do głowy Bobby’ego! Aż przykucnął! Kolejne mocne ciosy Lando, Green jednak powoli „uczył się” przeciwnika i przyzwyczajał do jego stylu, co pozwalało mu balansem unikać uderzeń rywala. Mocny prawy Greena! Vannata na deskach, choć szybko wstał, to Green ruszył po obalenie. Nawet je zdobył, lecz rywal szybko powrócił do stójki. Wymiany na środku oktagonu! Obaj celni i wydawało się, że nieco podłączeni.

Runda 2:

Green w swoim stylu, prowokacyjnie opuszczone ręce i rozmowa z przeciwnikiem. Vannata spróbował klinczu, choć Green szybko zerwał uchwyt. Niskie kopnięcie Lando. Lewy i prawy w wykonaniu Bobby’ego. Kolano na tułów w uchwycie po stronie Vannaty. Dwa prawe Amerykanina. Zawodnik pochodzący z Meksyku odgryzł się lewym. Frontalne kopnięcie na tułów w wykonaniu Greena, próba sprowadzenia po stronie Bobby’ego, w kontrze złapana ciasna gilotyna rywala, jednak Green zdołał wyjść z uchwytu, znajdując się przez chwilę w półgardzie, lecz oponent zdołał wyjść z opresji parterowej i pojedynek powrócił do stójki, gdzie obaj spróbowali kopnięć – Vannata ekwilibrystycznej obrotówki, lecz przestrzelonej, a Green – niskich kopnięć na wysokości łydki. Pojedyncze ciosy w wykonaniu Bobby’ego, kombinacje Vannaty. Zawodnik pochodzący z Meksyku udanie sprowadził przeciwnika, choć ten szybko zdołał powrócić na nogi, lecz był kontrolowany zza pleców. Zerwał jednak uchwyt fenomenalnym łokciem i potraktował przeciwnika kilkoma niskimi kopnięciami. 

Runda 3:

Mocny prawy Vannaty zachwiał Greenem! Obrotówka na korpus po stronie Lando i wysokie kopnięcie! Tajski klincz Greena złapany w odpowiedzi, kolana. Uchwyt zerwany, mocny prawy posłał Vannatę na deski, gdzie Green spróbował mocnymi ciosami i łokciami dokończyć dzieła zniszczenia. Nieudanie jednak, Lando przetrwał! Nawet spróbował skrętówki w parterze w odpowiedzi na duszenie zza pleców rywala, lecz walka powróciła do stójki. Bobby z udanym sprowadzeniem, próbą duszenia. Walka jednak po chwili powróciła do stójki, gdzie Green głównie ciosami ze wstecznego kontynuował pastwienie się nad mocno już rozbitą twarzą przeciwnika. Wysokie kopnięcie Meksykanina, Amerykanin zamknięty na siatce, zdołał jednak zblokować gardą cios rywala. Krótkie prawe proste Greena. Obalenie w wykonaniu Greena na koniec rundy.

Sędziowie nie mieli wątpliwości, wskazując Bobby’ego Greena jako wygranego, punktując 30-26, 2x 30-27.