Brendan Allen i Edmen Shahbazyan dali kibicom dokładnie to, czego oczekiwano po tym zestawieniu. Przez trzy rundy oglądaliśmy twardą wymianę ciosów, łokci i kopnięć, a ostatecznie górą okazał się bardziej wszechstronny Allen.
Runda 1:
Brendan Allen rozpoczął walkę spokojnie, od razu starając się narzucić własny rytm pojedynku. Amerykanin punktował prostymi i kopnięciami na nogę wykroczną rywala. Celna kombinacja bokserska po stronie Allena! Edmen Shahbazyan próbował odpowiadać pojedynczymi akcjami, jednak częściej trafiał jego przeciwnik. Mocny jab Allena regularnie dochodził do celu. Frontowe kopnięcie na korpus po stronie zawodnika z Luizjany. Shahbazyan próbował skracać dystans, lecz przy każdej próbie wchodzenia w wymianę inkasował kolejne ciosy. Allen ruszył po sprowadzenie przy siatce, jednak rywal dobrze się wybronił. Celny prawy Shahbazyana! Chwilę później obaj trafili w krótkiej wymianie. Allen zakończył rundę efektownym kolanem wyprowadzonym w tempo ataku rywala.
Runda 2:
Od początku drugiej odsłony tempo wyraźnie wzrosło. Obaj zawodnicy wymieniali mocne prawe ręce. Allen dokładał kolejne kopnięcia na nogę oraz pracował różnorodnymi kombinacjami. Shahbazyan odpowiadał pojedynczymi, ale bardzo mocnymi ciosami. Kolejny prawy po stronie Edmena! Allen jednak nie zwalniał tempa i nieustannie napierał. Próba sprowadzenia ze strony Allena nie przyniosła skutku. Amerykanin szybko wrócił do wywierania presji. Dwie lewe ręce doszły do głowy Shahbazyana! Zawodnicy wymieniali się ciosami w półdystansie, a twarz „Golden Boya” zaczęła nosić coraz więcej śladów pojedynku. Mocny overhand Shahbazyana! Allen przyjął uderzenie i natychmiast odpowiedział własną kombinacją. Nos Edmena został rozbity po kolejnej akcji rywala. W końcówce rundy obaj trafiali mocnymi prostymi, jednak to Allen był aktywniejszy i częściej inicjował wymiany.
Runda 3:
Przed ostatnią rundą zawodnicy przybili sobie piątki i przytulili się, po czym natychmiast wrócili do wymiany ciosów. Allen od początku trafiał częściej. Celny podbródkowy po stronie Amerykanina! Shahbazyan odpowiadał prawymi prostymi i akcjami na korpus. Allen mieszał cele ataku, kopiąc na nogi, korpus i głowę. Łokieć po stronie Shahbazyana! Chwilę później Allen odpowiedział serią mocnych ciosów i łokci. Rozcięcie pojawiło się przy lewym oku Edmena. Allen konsekwentnie rozbijał rywala łokciami w bliskim dystansie. Twarz Shahbazyana była coraz bardziej zakrwawiona, jednak „Golden Boy” nie przestawał odpowiadać mocnymi prawymi rękami. Allen nieustannie napierał, trafiał kolejnymi kombinacjami i rozbijał przeciwnika z każdą minutą coraz bardziej. Mocna wymiana w końcówce! Shahbazyan spróbował jeszcze sprowadzenia, ale bez powodzenia. Na kilka sekund przed końcem Allen wreszcie obalił rywala. Edmen natychmiast wrócił na nogi i obaj ruszyli do ostatniej szalonej wymiany ciosów przed końcowym gongiem.
Sędziowie wskazali jednogłośnie Brendana Allena jako zwycięzcę, punktując 2x 30-27, 29-28 na jego korzyść.






















