Alex Pereira jest już o krok od historycznego występu. Były mistrz UFC dwóch kategorii wagowych zdradził, ile waży przed pojedynkiem z Cirylem Gane’em o tymczasowy pas kategorii ciężkiej na gali UFC Freedom 250 w Białym Domu. Liczby mogą robić wrażenie, zwłaszcza jeśli przypomnimy sobie, jak ogromne cięcia wagi przechodził jeszcze kilka lat temu.

14 czerwca Brazylijczyk stanie przed szansą zapisania się w historii UFC jako pierwszy zawodnik, który zdobędzie mistrzowskie pasy w trzech różnych dywizjach. Tym razem nie musi jednak martwić się wyniszczającym zbijaniem kilogramów.

Pereira waży ponad 109 kilogramów

W rozmowie dla Paramount+ Alex Pereira przyznał, że obecnie jego waga oscyluje w okolicach 242 funtów, czyli około 110 kilogramów.

Około 242 funtów. Nie jestem zbyt ciężki. Ważyłem już więcej. Doszedłem nawet do 258 funtów, a później stopniowo zacząłem schodzić z wagą.

Dla zawodnika, który jeszcze niedawno ścinał wagę do limitu kategorii średniej wynoszącego 185 funtów, obecne przygotowania wyglądają zupełnie inaczej.

Koniec morderczego ścinania kilogramów

„Poatan” nie ukrywa, że przejście do wyższych kategorii wagowych znacząco ułatwiło mu życie. Brazylijczyk wspomniał o problemach, z jakimi mierzył się przed walkami w wadze średniej.

Byłem na poziomie 242 funtów, a później schodziłem do 205. Teraz nawet trudno mi to wszystko policzyć. Bardzo pomaga mi to pod względem diety. Nie muszę już się tym przejmować. Kiedy walczyłem w wadze średniej, było znacznie trudniej. Miesiąc przed walką musiałem bardzo mocno ograniczać jedzenie, czasami czułem się przez to słabszy. Ścinanie wagi było naprawdę agresywne. Teraz nie mam już takich problemów i dla mnie to bardzo ważne.

Historyczna szansa w Białym Domu

Mimo że Pereira waży dziś ponad 109 kilogramów, niektórzy eksperci zastanawiają się, jak poradzi sobie z naturalnymi zawodnikami kategorii ciężkiej. Pierwszym testem będzie starcie z Cirylem Gane, byłym tymczasowym mistrzem UFC, który od lat rywalizuje z największymi i najcięższymi zawodnikami na świecie.

Sam Brazylijczyk wydaje się jednak spokojny. Brak konieczności wyniszczającego ścinania wagi może okazać się jednym z jego największych atutów podczas gali UFC Freedom 250.

Już 14 czerwca przekonamy się, czy „Poatan” dopisze kolejny rozdział do swojej niezwykłej kariery i zostanie pierwszym w historii UFC mistrzem trzech kategorii wagowych.

Zobacz takżeBelal Muhammad szczerze o walce z Benem Askrenem: „To sytuacja bez wyjścia”

źródło: Paramount+ (YouTube)