To nie był zwykły sezon. To był rok kontuzji, operacji, odejść, ciężkich decyzji i kilku prawdziwych wystrzałów w kosmos. Artur Gwóźdź w obszernej rozmowie z naszą redakcją bez upiększeń podsumował 2025 rok Artnox Fight Sport – mówiąc wprost o zdrowiu, pieniądzach, odejściach i nazwiskach, które wchodzą na najwyższy poziom.

Szef jednej z najmocniejszych grup menadżerskich w Polsce nie ukrywał, że minione dwanaście miesięcy były dla niego skrajnie trudne – również prywatnie.

To był jeden z najcięższych lat mojego życia. Trzy operacje, walka o zdrowie i o nogę, odejścia dużych nazwisk, biznesowe decyzje, które trzeba było podjąć – to był moment, który bardzo dużo mnie nauczył.

Jednocześnie 2025 przyniósł Artnoxowi momenty przełomowe – szczególnie w kontekście wchodzenia zawodników na najwyższy poziom.

Iwo Baraniewski – „projekt, który eksplodował”

Jednym z największych sukcesów roku był Iwo Baraniewski. Gwóźdź nie ma wątpliwości, że to jedno z największych objawień ostatnich lat.

Iwo był nominowany wszędzie: walka roku, runda roku, nokaut roku. Dostał ogromny rozgłos i ma już zaplanowaną kolejną walkę w UFC. Będziecie bardzo zadowoleni z tego zestawienia.

Jak podkreśla, to dopiero początek – a podobną ścieżką zaczyna podążać również Yehor Oliynyk.

Michał Michalski – czas na walkę o pas

Najmocniejszy apel padł jednak w sprawie Michała Michalskiego.

Michał zasłużył na walkę o pas. Nie widzę dziś dla niego innej drogi. To bijące serce tej kategorii i zawodnik, który zostawia w klatce wszystko.

Gwóźdź zapowiedział, że będzie naciskał na zestawienie Michalskiego z Pawłem Pawlakiem – jako jeden z największych i najbardziej sensownych sportowo pojedynków w Polsce.

Paweł Pawlak, Rafał Haratyk, Marcin Wójcik – mistrzowie pod presją

Rok 2025 był także czasem trudnych powrotów i obron tytułów. Paweł Pawlak zrzucił „rdzę”, obronił pas i – jak zapowiada menadżer – w kolejnym starcie ma wyglądać jeszcze lepiej.
Rafał Haratyk obronił tytuł i szykuje się do kolejnego dużego pojedynku.
Marcin Wójcik po dwóch wygranych w dwóch kategoriach wagowych jest coraz bliżej największych walk w karierze – włącznie z potencjalnym starciem mistrzowskim.

Zdrowie, kontuzje i trudne decyzje

Wielu zawodników Artnoxu 2025 rok zapamięta przez urazy i przerwy: Łukasz Brzeski, Łukasz Sudolski, Samuel Vogt, Anita Bekus, Cezariusz Kęsik, Paweł Polityło, Przemysław Dzwoniarek – lista jest długa.

Czasami zawodnik jest gotowy, ale zdrowie mówi „stop”. I wtedy trzeba podejmować trudne decyzje.

Artnox i Babilon – „druga siła w Polsce”

Gwóźdź nie ukrywa też dumy z kierunku, w którym idzie organizacja Babilon MMA.

W 2025 roku byliśmy drugą siłą w Polsce. Lepsze gale, lepsze pojedynki, nominacje do walk roku. I będę chciał to utrzymać.

Polski rynek MMA? „To nie jest regres”

Na koniec mocny komentarz dotyczący całej sceny:

Polskie MMA nie jest w regresie. Jest więcej gal, więcej federacji, więcej talentów. To jest kuźnia zawodników, którzy za chwilę będą w UFC.

Rok 2025 był dla Artnox Fight Sport momentem próby – zdrowotnej, sportowej i biznesowej. Ale był też rokiem, który wyłonił nowe twarze i jasno wskazał, kto puka do drzwi największych walk w Polsce i na świecie.

Zobacz takżeDoniesienia: Iwo Baraniewski zawalczy na gali UFC w Londynie! Rywal schodzący z wagi ciężkiej