Iskra rzucona po UFC 323 przerodziła się w realne wyzwanie. Najpierw mocne słowa Jamahala Hilla, potem oficjalna odpowiedź Jana Błachowicza. Były polski mistrz kategorii półciężkiej jasno daje do zrozumienia: jeśli Amerykanin wróci do zdrowia, walka może się wydarzyć.

Po publikacji naszego wczorajszego newsa dotyczącego wyzwania rzuconego przez Jamahala Hilla, Jan Błachowicz postanowił odpowiedzieć publicznie. Polak zrobił to krótko, konkretnie i bez eskalowania emocji.

Na platformie X były polski mistrz UFC napisał:

„Jak tylko będziesz zdrowy, jestem gotowy. 👊. Zróbmy to, Jamahal”

To pierwsza bezpośrednia reakcja Błachowicza na słowa Amerykanina, który w kilkunastominutowym materiale wideo wyzwał Polaka do pojedynku w oktagonie.

Od incydentu do wyzwania

Cała historia zaczęła się od burzliwego zajścia zza kulis UFC 323 z udziałem Joanny Jędrzejczyk i Jamahala Hilla. Najpierw głos zabrała Polka, publikując stanowcze oświadczenie, w którym podkreśliła, że nie akceptuje gróźb i zastraszania. Następnie, Hill przedstawił własną, skrajnie emocjonalną wersję wydarzeń.

Do sprawy odniósł się również Jan Błachowicz, który w rozmowie z naszą redakcją skrytykował zachowanie Amerykanina i zasugerował, że „takich rzeczy się nie robi”, dodając, że w razie potrzeby potrafi „rozstrzygać sprawy także poza sportem”.

Te słowa wyraźnie dotknęły Hilla.

Hill: „Nie róbmy z tego ulicy”

W odpowiedzi Jamahal Hill zaproponował zupełnie inne rozwiązanie – sportowe i finansowe. Amerykanin podkreślił, że nie interesują go żadne „niesportowe rozliczenia” i że jeśli Błachowicz chce konfrontacji, powinno dojść do niej wyłącznie w klatce.

Chcesz mnie sprawdzić? Zróbmy to profesjonalnie. Błachowicz vs. Hill. Były mistrz kontra były mistrz. Zgaszę ten Polish Power.

– mówił Hill.

Były mistrz kategorii półciężkiej zaznaczył też, że przenoszenie konfliktu poza oktagon jest niepotrzebne i niebezpieczne, a walka w UFC byłaby najlepszym rozwiązaniem dla obu stron.

Piłka po stronie UFC

Odpowiedź Jana Błachowicza sprawia, że temat przestaje być internetową wymianą zdań, a zaczyna przypominać realne zestawienie. Kluczową kwestią pozostaje zdrowie Jamahala Hilla, który wciąż wraca do pełnej dyspozycji po kontuzjach.

Nie bez znaczenia jest też sportowy kontekst – Polak po większościowym remisie z Bogdanem Guskovem wciąż pozostaje w ścisłej czołówce dywizji, a starcie z innym byłym mistrzem mogłoby być dla UFC bardzo atrakcyjną opcją matchmakingową.

Na razie obaj zawodnicy wykonali swoje ruchy. Teraz wszystko zależy od organizacji.

Zobacz takżeJan Błachowicz po wojnie z Bogdanem Guskovem: „Przetrwałem i z tego jestem dumny”

źródło: X / Jan Błachowicz, YouTube / Jamahal Hill, wywiad dla naszej redakcji, Instagram / Joanna Jędrzejczyk | foto: sportskeeda.com