Justin Gaethje sięgnął po pas tymczasowy, ale zdaniem Jorge Masvidala przed nim może być najtrudniejsze wyzwanie w karierze. Były gwiazdor UFC nie ma wątpliwości: starcie z Ilią Topurią może brutalnie zakończyć historię „Highlighta” w oktagonie.

Po zwycięstwie na UFC 324 Justin Gaethje wrócił na szczyt wagi lekkiej, pokonując Paddy’ego Pimbletta po pięciu rundach wojny. Wszystko wskazuje na to, że kolejnym krokiem będzie unifikacja pasa z niepokonanym mistrzem – Ilią Topurią.

Do tego zestawienia odniósł się Jorge Masvidal w swoim podcaście „Death Row MMA”. Amerykanin nie pozostawił wątpliwości, kto jego zdaniem wyjdzie z tej walki zwycięsko.

Dobrze, że Paddy nie wygrał, bo Ilia by go spalił. Myślę, że Gaethje po prostu przejdzie na emeryturę, bo nie będzie chciał walczyć z Topurią. Obaj są kilka poziomów niżej. Ilia jest na innej planecie – w zapasach, w stójce, w obronie i ataku.

Masvidal podkreślił, że Topuria to zawodnik o zupełnie innym tempie i fizyczności niż reszta czołówki dywizji.

Ilia to inny typ atlety. Gaethje cały czas popełnia te same błędy – wchodzi szeroko, nadziewa się na prawe. Jeśli zrobi to z Topurią, ten zakończy mu karierę na miejscu.

Były zawodnik UFC przewiduje, że potencjalna walka może zakończyć się bardzo szybko.

Mam wrażenie, że Ilia wyniesie go stamtąd w pierwszej rundzie.

Topuria ma za sobą serię trzech nokautów na absolutnej elicie – pokonał Alexandra Volkanovskiego, Maxa Hollowaya oraz Charlesa Oliveirę, zdobywając pas wagi lekkiej. Dla wielu ekspertów to właśnie on jest dziś najbardziej kompletnym zawodnikiem w całej dywizji.

Jeśli dojdzie do unifikacji z Gaethje, będzie to jedno z największych zestawień w historii kategorii lekkiej. Zdaniem Masvidala – również jedno z najbardziej jednostronnych.

Zobacz takżeIlia Topuria uderza w Paddy’ego Pimbletta po UFC 324: „Straciłeś wypłatę życia”

źródło: podcast „Death Row MMA” | foto: Getty Images