Powrót Conora McGregora elektryzuje świat MMA na długo przed wejściem Irlandczyka do oktagonu. Dana White nie ukrywa, że UFC 329 już teraz bije rekordy zainteresowania, a według szefa organizacji gala z udziałem „Notoriousa” ma szansę przejść do historii jako największe wydarzenie pod względem wpływów z biletów.

Po pięcioletniej przerwie były podwójny mistrz UFC wróci do rywalizacji 11 lipca podczas UFC 329 w Las Vegas. Jego rywalem będzie Max Holloway, z którym mierzył się już ponad dekadę temu.

Choć Conor McGregor nie walczył od lipca 2021 roku, zainteresowanie jego powrotem pozostaje ogromne. Dana White przyznał, że sprzedaż biletów ruszyła błyskawicznie, a całe International Fight Week przeżywa prawdziwe oblężenie.

Dana White: „To prawdziwa potęga”

Szef UFC nie krył zachwytu, mówiąc o sile nazwiska McGregora i jego wpływie na biznes organizacji.

Posłuchajcie, Conor jest prawdziwą potęgą. Sami wiecie to równie dobrze jak ja. Kiedy tylko jest zaangażowany w jakieś wydarzenie, bilety znikają błyskawicznie.

Uruchomiliśmy sprzedaż biletów i od razu zaczęły schodzić jak szalone. Nawet Power Slap wyprzedało się w godzinę. Dodaliśmy kolejne dwieście czy dwieście pięćdziesiąt miejsc i one również zniknęły w piętnaście minut. Jestem pewien, że wszystko, co dzieje się teraz w Las Vegas podczas International Fight Week, sprzedaje się na pniu. Naprawdę świetnie mieć Conora z powrotem.

Rekord The Sphere zagrożony

Obecny rekord wpływów z biletów na gali UFC należy do wydarzenia UFC 306 w obiekcie Sphere, które wygenerowało niemal 22 miliony dolarów przychodu.

White uważa jednak, że powrót największej gwiazdy w historii organizacji może bardzo szybko wymazać ten wynik z ksiąg rekordów.

Ta gala powinna pobić rekord. Obecnie rekord należy do gali w Sphere i spodziewam się, że UFC 329 ten wynik przebije.

Największy powrót ostatnich lat

McGregor wróci do oktagonu po ciężkim złamaniu nogi, którego doznał podczas trzeciej walki z Dustinem Poirierem. Od tamtego czasu wielokrotnie zapowiadano jego comeback, jednak dopiero teraz wszystko wskazuje na to, że „Notorious” rzeczywiście ponownie pojawi się w klatce.

Jeżeli zainteresowanie galą przełoży się na wyniki finansowe, UFC 329 może okazać się jednym z najbardziej dochodowych wydarzeń w historii organizacji. A to tylko kolejny dowód na to, że mimo pięciu lat poza sportem Conor McGregor nadal pozostaje największą gwiazdą MMA na świecie.

Zobacz takżeDana White zapewnia: „Nic nie zatrzyma gali w Białym Domu”

źródło: media scrum UFC Freedom 250 | foto: skysports.com