Kaik Brito zakończył swój rozdział z mistrzowskim pasem organizacji OKTAGON MMA. Brazylijczyk postanowił zwakować tytuł kategorii półśredniej, by jeszcze tego lata ponownie spróbować wywalczyć kontrakt z UFC podczas Dana White’s Contender Series.

Organizacja OKTAGON MMA oficjalnie poinformowała, że Kaik Brito nie jest już mistrzem kategorii półśredniej. Brazylijczyk sam podjął decyzję o zwakowaniu pasa, ponieważ zamierza skupić się na realizacji swojego największego celu – podpisaniu kontraktu z UFC.

Krótko po komunikacie organizacji menedżer zawodnika, Bernardo Serale z WM Sports, potwierdził, że Brito wystąpi w najbliższym sezonie Dana White’s Contender Series. Rywal oraz data pojedynku nie zostały jeszcze ogłoszone.

Marzy o UFC

W oficjalnym komunikacie, czesko-słowacka organizacja podziękowała Brazylijczykowi za dotychczasową współpracę i życzyła mu powodzenia na dalszej drodze kariery.

„Kaik Brito nie jest już mistrzem kategorii półśredniej. Brazylijczyk zdecydował się podążać za swoimi marzeniami w dążeniu do zostania najlepszym zawodnikiem na świecie. Życzymy ci powodzenia w tej drodze. Pas mistrzowski kategorii półśredniej oficjalnie pozostaje wakujący.”

W związku z decyzją Brazylijczyka anulowany został również jego pojedynek z Amiranem Gogoladze, który miał odbyć się 12 września podczas gali OKTAGON. Jak czytamy w komunikacie organizacji, pas pozostaje wakujący. Z całą pewnością jednym z pretendentów do opuszczonego przez Brazylijczyka tronu będzie Gogoladze, a jego przeciwnika zapewne poznamy w niedalekiej przyszłości.

Druga szansa w Contender Series

Dla 29-letniego Brito będzie to drugi występ w Dana White’s Contender Series. Po raz pierwszy spróbował swoich sił w programie w 2023 roku, jednak musiał uznać wyższość Obana Elliotta, przegrywając jednogłośną decyzją sędziów.

Od tamtej pory Brazylijczyk stoczył cztery kolejne pojedynki, notując bilans 3-1. Co ciekawe, wszystkie zakończyły się przed czasem, co najwyraźniej wystarczyło, by ponownie zwrócić na siebie uwagę matchmakerów UFC.

Zobacz takżeDamian Rzepecki ujawnił kulisy podpisania kontraktu z UFC: „Telefon się palił”

źródło, foto: X / OKTAGON