Nowy rok, nowa karta i bardzo konkretne zestawienie. Krzysztof Głowacki nie zamierza czekać – już 31 stycznia na Babilon MMA 56 wróci do klatki w Żyrardowie. Naprzeciwko niego stanie zawodnik, którego kibice doskonale kojarzą z KSW – Kleber „Orgulho” Silva.

Babilon MMA odsłania kolejne nazwisko na swojej styczniowej karcie i robi to w mocnym stylu. Krzysztof Głowacki ponownie zamelduje się w klatce, a jego rywalem będzie doświadczony Brazylijczyk, który przez lata budował swoje nazwisko w największej polskiej organizacji.

Dla „Główki” będzie to kolejna szansa na ustabilizowanie swojej pozycji w MMA po trudnym okresie. Ostatnie miesiące przyniosły mu serię sportowych zakrętów – od brutalnego nokautu na KSW Colosseum 2, przez przegraną na punkty, aż po podwójne starcie z Jordanem Nandorem zakończone no contestem i szybkim poddaniem na Babilon MMA 55. Teraz Głowacki wraca z jasnym celem – wrócić na zwycięską ścieżkę i potwierdzić, że wciąż jest realną siłą w swojej dywizji.

Naprzeciwko niego stanie Kleber Silva – zawodnik z potężnym, międzynarodowym CV. „Orgulho” ma za sobą występy m.in. w KSW, Bellatorze, M-1 czy Brave CF. To zawodnik, który nie boi się wymian i niemal połowę swoich zwycięstw kończył przed czasem. Polscy kibice pamiętają go z nokautów na Rafale Kijańczuku i Łukaszu Sudolskim oraz z głośnych występów w okrągłej klatce. Ostatnie występy Brazylijczyka to wprawdzie seria porażek, ale jego styl i doświadczenie sprawiają, że wciąż pozostaje bardzo niebezpiecznym przeciwnikiem.

Babilon MMA 56 zapowiada się więc na galę z wyraźnym sportowym ciężarem. Głowacki stanie przed testem, który nie tylko zweryfikuje jego aktualną formę, ale też pokaże, w którą stronę zmierza jego dalsza droga w MMA.

31 stycznia, Żyrardów. „Główka” kontra „Orgulho”. Tu nie będzie miejsca na kalkulacje.

Zobacz takżePowrót byłego mistrza. Łukasz Siwiec znów zawalczy w Babilon MMA

źródło: X/ Babilon MMA