Czy największa walka w historii kobiecego MMA jest już blisko? Według Cris Cyborg Amanda Nunes może wrócić do oktagonu we wrześniu, by zmierzyć się z mistrzynią UFC Kaylą Harrison. Brazylijka podkreśla jednak, że są to na razie nieoficjalne informacje.
Od momentu zakończenia kariery przez Amandę Nunes kibice czekają na jej powrót i pojedynek z Kaylą Harrison. Obie zawodniczki były już zestawione na UFC 324, jednak Harrison wycofała się z walki z powodu kontuzji szyi. Od tamtej pory temat ich starcia wciąż powraca, choć organizacja nie ogłosiła nowego terminu ani miejsca pojedynku.
Cris Cyborg: „Słyszałam, że mogą zawalczyć we wrześniu”
Podczas tygodnia medialnego przed galą PFL w San Diego Cris Cyborg została zapytana o długo wyczekiwany pojedynek dwóch gwiazd kobiecego MMA.
Była mistrzyni UFC przyznała, że dotarły do niej nieoficjalne informacje dotyczące planów organizacji.
Coś słyszałam. Nie wiem nawet dokładnie skąd, ale mówi się, że Amanda i Kayla mogą zawalczyć we wrześniu w Los Angeles. Nie wiem, czy to prawda, bo to tylko plotki. Wiem natomiast, że Kayla przeszła operację i wraca do zdrowia. Na pewno będę czekała na tę walkę. Bardzo chcę ją zobaczyć.
Jeśli informacje okażą się prawdziwe, byłby to jeden z największych kobiecych pojedynków w historii UFC.
Harrison czeka na największe wyzwanie
Kayla Harrison wywalczyła mistrzowski pas UFC po udanym przejściu z PFL i od początku zapowiadała, że najbardziej interesuje ją walka z Nunes.
Z kolei była dominatorka kategorii koguciej i piórkowej od dawna pozostaje poza oktagonem, choć wielokrotnie sugerowała, że dla odpowiedniego wyzwania jest gotowa wznowić karierę.
Na razie UFC nie potwierdziło informacji przekazanych przez Cyborg, dlatego ewentualny termin wrześniowej walki w Los Angeles należy traktować wyłącznie jako nieoficjalne doniesienia.
Zobacz także: Patryk Kaczmarczyk chce zdobyć drugi pas KSW? Zaskakujący wpis mistrza
źródło: Bowks Talking Bouts | foto: Ed Mulholland/Zuffa LLC
























