Starcie z legendą. Presja wielkiego nazwiska po drugiej stronie i stawka najwyższa z możliwych. Paweł Pawlak nie szuka jednak wymówek – jasno stawia sprawę: liczy się tylko zwycięstwo i kolejna obrona tytułu.
W walce wieczoru XTB KSW 117 mistrz kategorii średniej stanie naprzeciwko jednego z największych nazwisk w historii polskiego MMA. Dla wielu to test kariery – dla Pawlaka po prostu kolejny krok.
„To fenomen na skalę światową”
Paweł Pawlak nie ma wątpliwości, z kim przyjdzie mu się zmierzyć.
To chyba największa historia w polskim MMA. Nie lekceważę tego, że Mamed jest starszy. On cały czas jest niebezpieczny. Jak wraca, to dalej wygrywa i poddaje ludzi.
Mistrz podkreśla, że doskonale wiedział, na co się pisze, podpisując kontrakt.
Wiedziałem od początku, że to będzie taki rywal. Przygotowuję się jak do najtrudniejszej walki.
Styl, który może być kluczem
Pawlaka od lat wyróżnia cierpliwość i niewygodny styl walki. Sam zawodnik nie ukrywa, że może to odegrać dużą rolę.
Ja mogę być cierpliwy 25 minut. Jeśli będzie trzeba, podmęczę go i wygram na kartach.
Jednocześnie zaznacza, że potrafi dostosować się do przebiegu pojedynku.
Jeśli ktoś pozwala mi robić presję, to ją robię. Zobaczymy, jak Mamed podejdzie do tej walki.
„Zrobię wszystko, żeby wygrać”
Dla mistrza najważniejszy jest jeden cel – obrona pasa.
Zostawię tam wszystko. Charakter, zdrowie, wszystko co trzeba. Zrobię wszystko, żeby wygrać tę walkę.
Pawlak podchodzi do tego starcia także z dużym dystansem i świadomością drogi, którą przeszedł.
Rok temu mogłem już nie walczyć. Dziś bronię pasa z Mamedem. Już jestem zwycięzcą tej drogi.
Bez gier psychologicznych
W przeciwieństwie do poprzednich pojedynków z udziałem Khalidova, tym razem nie widać napięcia czy prowokacji.
Zawsze była między nami normalna, koleżeńska atmosfera. Ja podchodzę z szacunkiem i tyle. Walka to walka.
Jak dodaje, decydujące będą kwestie czysto sportowe.
Kto lepiej wejdzie w walkę i będzie bardziej skoncentrowany, ten wygra.
„Jestem śliski? Może i tak”
W trakcie wywiadu pojawił się też temat opinii rywali, którzy określają Pawlaka jako „śliskiego” zawodnika.
Chodzi o to, że ciężko mnie złapać. Wychodzę z trudnych sytuacji, unikam ciosów. Może o to chodzi.
Najważniejszy wybór? Odpowiedź jest jasna
Na koniec padło pytanie o to, co znaczy dla niego najwięcej – pokonanie legendy, styl zwycięstwa czy dodatkowe osiągnięcia.
Odpowiedź była jednoznaczna.
Najważniejsza jest obrona pasa. Reszta przyjdzie sama.
W sobotę na Torwarze Pawlak stanie przed największym testem w karierze. Ale jak sam mówi – nie pierwszy raz i nie ostatni.
Zobacz także: Paweł Pawlak przed walką z Mamedem Khalidovem: „Rok temu mogłem już nigdy nie zawalczyć”















![MMA Replay: Patryk Kaczmarczyk analizuje zwycięstwo nad Soldaevem – „Wiedziałem, że go złamię” [WYWIAD]](https://inthecage.pl/wp-content/uploads/2026/01/Miniaturka-MMA-Replay-v1-kopia-218x150.webp)
![MMA Replay: Adrian Bartosiński analizuje swoją walkę z Andrzejem Grzebykiem – nowy format dla fanów MMA [WYWIAD]](https://inthecage.pl/wp-content/uploads/2025/12/maxresdefault-218x150.webp)
![Wzór na MISTRZA z Michałem Sobiechem #5 | Przygotowanie mentalne i fizyczne – rola adaptogenów [PODCAST]](https://inthecage.pl/wp-content/uploads/2025/05/maxresdefault-218x150.jpg)
![Wzór na MISTRZA z Michałem SOBIECHEM #4 | MMA | Dieta | Doping | Suplementy | KSW 105 [PREMIERA o 19:00]](https://inthecage.pl/wp-content/uploads/2025/04/maxresdefault-2-218x150.webp)
![MMA TuNajt #320 | TYPOWANIE XTB KSW 105 + przegląd kursów FORTUNY [PODCAST]](https://inthecage.pl/wp-content/uploads/2025/05/MMA-TuNajt-320-218x150.png)







