Większościowa decyzja, nerwy do ostatnich sekund i poczucie, że w końcu wszystko zagrało. Piotr Kacprzak wrócił do KSW w swoim mieście – zrobiona waga, twarda walka i jasny komunikat: jeszcze nie powiedział ostatniego słowa w piórkowej.
Piotr Kacprzak po XTB KSW 114 w Radomiu nie owijał w bawełnę. Zwycięstwo nad Wojciechem Kazieczką większościową decyzją było dla niego nie tylko wynikiem sportowym, ale też symbolicznym powrotem na właściwe tory po dwóch wcześniejszych wpadkach.
Radomianin podkreślił, jak dużo znaczyło dla niego to, że tym razem wszystko „zapięło się” od początku.
Tak jak powiedziałem w klatce – po tych dwóch niefortunnych wpadkach, wagowych i przegranych, w końcu udało się zrobić wagę dosyć lekko i wygrać. Może nie lekko, ale w dobrym stylu. Dwa lata temu w tym samym miejscu poddałem Brazylijczyka. Dziś się nie udało skończyć przed czasem, ale najważniejsze jest zielone zwycięstwo i powrót na te tory. Chcę pokazać KSW, żeby mnie jeszcze nie skreślali, bo mogę namieszać w tej kategorii piórkowej.
O drugiej rundzie mówił szczerze – bez pewności, ale z wiarą w siebie.
Wracałem do narożnika po drugiej rundzie z myślą: wychodzę do trzeciej i mam pięć minut, żeby się zabrać. Szczerze uważam, że wygrałem drugą i trzecią rundę. Jeżeli ktoś mówi, że praca z góry się nie liczy, to niech wyjdzie do walki i zobaczymy, czy bycie na górze się nie liczy.
Nie krył też, że w jego ocenie był po prostu lepszy w całym starciu.
Gdybym nie dostał tej decyzji, byłbym wściekły. Uważam, że byłem lepszy od Wojtka – a to świetny zawodnik. W stójce nie odskakiwałem, trafiałem swoje, on też trafiał, ale czułem, że jestem w tej walce. Cały mój narożnik miał to 2-1 dla mnie.
Pytany o trzecią rundę, odrzucił pomysł punktowania jej 10-8.
Dałbym 10-9. Była praca z góry, dużo ciosów, ale Wojtek był cały czas aktywny, nie był bliski skończenia, sędzia nie musiał go upominać. To była wygrana runda, ale nie dominacja na 10-8.
Zwycięstwo ma też wymiar mentalny. Kacprzak nie ukrywał, że przy trzeciej porażce z rzędu mógłby znaleźć się pod realną presją federacji.
Gdzieś ten farcik oddał po tych dwóch porażkach. Czuję, że jestem dalej w grze, dalej w KSW. Dzisiejszą walką trochę uratowałem swoją pozycję – nie muszę się martwić, że ktoś zadzwoni i powie: szukaj pracodawcy, trzy porażki to nie wygląda dobrze.
Rozmowa zeszła też na przyszłość. Kacprzak nie zamyka drzwi przed nikim, ale wyciąga wnioski z przeszłości.
To trochę nie do mnie należy – wezmę każdego, kogo mi dadzą. Ale jeśli dostanę walkę z krótkim wyprzedzeniem, od razu poproszę o catchweight. Tego błędu drugi raz nie zrobię. Przy pełnym obozie – dostajesz nazwisko i się bijesz.
Wspomniał też możliwe scenariusze rewanżowe.
Najchętniej widziałbym siebie w lutym, a potem z przegranym z walki Harry’ego – to mi leży. Co do Adama… to wciąż trochę boli, ale on jest teraz wysoko. Chciałbym najpierw jeszcze wygrać i dopiero potem myśleć o nim jako o realnym kroku w stronę walki o pas.
Nie ukrywał, że walka w Radomiu miała dodatkowy ciężar – był jednym z niewielu lokalnych zawodników, którzy w ogóle wyszli do klatki.
Po tych wszystkich wypadnięciach zostałem praktycznie sam z Radomia. Gdybym znowu nie zrobił wagi, cała narracja byłaby: Kacprzak znowu nie zrobił wagi, a nie to, że Radomianin wygrał. Cieszę się, że mamy chociaż jedno zwycięstwo dla miasta.
Na koniec szeroko podziękował klubowi, federacji i kibicom – z nazwiskami.
Dziękuję KSW, że dało mi kolejną szansę w piórkowej, choć wcale nie musiało. Dziękuję kibicom – was czułem od samej prezentacji. Cross Fight Radom, trener Leszek, Rutek – wszyscy stanęli za mną. I szczególnie dziękuję Arturowi Gwoździowi, który jechał pięć godzin w fatalną pogodę tylko na moją walkę. To naprawdę dużo znaczy.
Zobacz także: XTB KSW 114 – wyniki. Parnasse broni pasa, Wrzosek i Czyżewska nokautują















![MMA Replay: Patryk Kaczmarczyk analizuje zwycięstwo nad Soldaevem – „Wiedziałem, że go złamię” [WYWIAD]](https://inthecage.pl/wp-content/uploads/2026/01/Miniaturka-MMA-Replay-v1-kopia-218x150.webp)
![MMA Replay: Adrian Bartosiński analizuje swoją walkę z Andrzejem Grzebykiem – nowy format dla fanów MMA [WYWIAD]](https://inthecage.pl/wp-content/uploads/2025/12/maxresdefault-218x150.webp)
![Wzór na MISTRZA z Michałem Sobiechem #5 | Przygotowanie mentalne i fizyczne – rola adaptogenów [PODCAST]](https://inthecage.pl/wp-content/uploads/2025/05/maxresdefault-218x150.jpg)
![Wzór na MISTRZA z Michałem SOBIECHEM #4 | MMA | Dieta | Doping | Suplementy | KSW 105 [PREMIERA o 19:00]](https://inthecage.pl/wp-content/uploads/2025/04/maxresdefault-2-218x150.webp)
![MMA TuNajt #320 | TYPOWANIE XTB KSW 105 + przegląd kursów FORTUNY [PODCAST]](https://inthecage.pl/wp-content/uploads/2025/05/MMA-TuNajt-320-218x150.png)









