Reinier de Ridder wraca do klatki po pierwszej porażce w UFC. Holender zmierzy się z Caio Borralho w co-main evencie gali UFC 326 i zapowiada jedno – to będzie walka o pełną rehabilitację. Były podwójny mistrz ONE Championship przyznał, że przed ostatnim pojedynkiem zmagał się z poważnymi problemami zdrowotnymi.

Holenderski zawodnik kategorii średniej nie ukrywa, że walka z Brendanem Allenem odbyła się w momencie, gdy jego organizm był daleki od optymalnej formy.

„Moje wyniki krwi były katastrofalne”

Reinier de Ridder zdradził podczas media day, że dopiero po ostatniej walce odkryto powód jego dramatycznego spadku formy.

Moje wyniki krwi były katastrofalne. Wszystko było w rozsypce. Najbardziej rzucała się w oczy poważna anemia – bardzo niski poziom czerwonych krwinek. Po prostu zajechałem swój organizm.

Holender przyznał, że powrót do pełnej dyspozycji zajął sporo czasu i w pewnym momencie nie był nawet pewien, czy uda mu się wrócić do normalnego treningu.

Był moment, kiedy nie byłem w stanie dokończyć treningu. Nie mogłem wejść po schodach bez zmęczenia. Przez kilka tygodni myślałem nawet, że może już nigdy nie naprawię tego wszystkiego.

Walka z Borralho – chaos kontra kontrola

De Ridder dokładnie przeanalizował styl swojego najbliższego rywala i spodziewa się zupełnie innej dynamiki walki.

On będzie chciał trzymać dystans, walczyć spokojnie, kontrolować tempo. Ma dobry prawy sierp i lubi kopać na łydkę. Będzie próbował utrzymać wszystko pod kontrolą.

Holender zapowiada jednak zupełnie inną strategię.

Ja chcę wejść w jego przestrzeń i wprowadzić chaos.

„To w stu procentach walka o odkupienie”

Dla de Riddera starcie z Borralho ma ogromne znaczenie. Zawodnik nie ukrywa, że traktuje ten pojedynek jako szansę na odbudowę pozycji w dywizji.

To w stu procentach walka o odkupienie. Chcę udowodnić, że odzyskałem swoje ciało i że wciąż jestem tym samym zawodnikiem, którym byłem wcześniej.

Myśli o kategorii półciężkiej

Holender przyznał również, że w przyszłości rozważa zmianę kategorii wagowej.

Od jakiegoś czasu myślę o przejściu do wagi półciężkiej. Zobaczymy, jak potoczy się ta walka.

Na razie jednak cała jego uwaga skupiona jest na najbliższym starciu.

Pojedynek Reiniera de Riddera z Caio Borralho odbędzie się w co-main evencie gali UFC 326.

Zobacz takżeCaio Borralho uderza w mistrza i politykę UFC: „13 miesięcy bez walki? Wolę zakończyć karierę”

źródło: media day UFC 326