Sebastian Przybysz nie czeka na rozwój wydarzeń – sam chce je kreować. Mistrz wagi koguciej KSW publicznie wezwał do walki niedawno zwolnionego z UFC Javida Basharata i oznaczył pod wpisem dyrektora sportowego organizacji. Czy szykuje się hitowy transfer do okrągłej klatki?

Sebastian Przybysz opublikował na platformie X krótki, ale wymowny wpis:

Panie @WRysiewski proszę tu zerknąć.

Mistrz oznaczył Wojsława Rysiewskiego pod informacją o usunięciu Javida Basharata z rosteru UFC. Przekaz był jasny – „Sebić” widzi Afgańczyka jako potencjalnego pretendenta do swojego pasa wagi koguciej.

Przybysz (14-4-1) już 21 lutego 2026 roku na gali XTB KSW 115 stanie do kolejnej obrony tytułu przeciwko Vitaliiowi Yakymence. Polak ma za sobą bogatą mistrzowską historię – wygrywał z takimi nazwiskami jak Bruno Azevedo, Marcelo Morelli, Werlleson Martins czy Filip Macek. Na 14 zwycięstw aż 8 odniósł przez poddania, a 3 przez nokaut.

Jego ostatni występ to efektowne duszenie Marcelo Morellego w trzeciej rundzie na gali KSW 107. Wcześniej odzyskał pas, pokonując jednogłośną decyzją Bruno Azevedo.

Z kolei Javid Basharat został niespodziewanie zwolniony z UFC mimo zwycięstwa na UFC Vegas 113. W ostatnim występie pokonał jednogłośną decyzją Gianniego Vazqueza, przerywając serię dwóch porażek. Łącznie w UFC zanotował bilans 4-2 oraz jeden no-contest.

Basharat przez lata był postrzegany jako solidny prospekt wagi koguciej, a jego rekord w oktagonie budował reputację trudnego i wszechstronnego rywala. Teraz jest wolnym zawodnikiem – a mistrz KSW już otwarcie daje sygnał, że widziałby go po drugiej stronie klatki.

Czy Wojsław Rysiewski podchwyci temat? Czy były zawodnik UFC trafi do KSW i od razu dostanie walkę o pas? „Sebić” wyłożył karty na stół.

Zobacz takżeSebastian Przybysz: „Trener regularnie wygania mnie z sali”

źródło: X / Sebastian Przybysz