Po ponad roku przerwy i serii bolesnych porażek Tai Tuivasa wraca do klatki. Australijczyk otwarcie przyznał, że początki przygotowań były dramatyczne – fizycznie i mentalnie. Teraz chce zamknąć trudny rozdział i rozpocząć nowy etap kariery.

Powrót Tai Tuivasy na galę UFC 325 w Australii to jeden z najbardziej wyczekiwanych momentów wydarzenia. Były pretendent z czołowej dziesiątki wagi ciężkiej przez ostatnie lata notował serię porażek, która niemal zakończyła jego przygodę z UFC.

Australijczyk po pięciu przegranych z rzędu zdecydował się na dłuższą przerwę. Jak sam przyznaje – potrzebował czasu, by odzyskać motywację i sens dalszej walki.

Podczas konferencji prasowej przed UFC 325 Tuivasa bez ogródek opowiedział o kulisach powrotu.

Na początku było ciężko, bo byłem gruby jak cholera, ale teraz już jest okej.

– powiedział ze śmiechem.

Musiałem za tym zatęsknić. Dostajesz w głowę, przegrywasz, przegrywasz znowu i próbujesz wrócić. To jest cholernie trudne.

Australijczyk nie ukrywa, że ostatnie lata mocno odbiły się na jego psychice.

Teraz jestem gotowy, żeby wrócić na zwycięską ścieżkę. Jestem gotowy dać z siebie wszystko.

– dodał.

Jeszcze w 2022 roku Tuivasa notował serię pięciu zwycięstw, w tym efektowny nokaut na Derricku Lewisie, który dał mu bonus za występ wieczoru. Później wszystko zaczęło się sypać.

Porażki z Cirylem Gane, Sergeiem Pavlovichem, Alexandrem Volkovem, Marcinem Tyburą i Jairzinho Rozenstruikiem sprawiły, że Australijczyk znalazł się na sportowym zakręcie.

Po przegranej na punkty z Rozenstruikiem zdecydował się zrobić krok w tył i przemyśleć swoją przyszłość.

Teraz wraca – i jak sam mówi – z nową energią.

Minęło sporo czasu. Cholernie za tym tęskniłem.

– przyznał.

Na UFC 325 Tuivasa zmierzy się z Tallisonem Teixeirą. Dla Australijczyka będzie to coś więcej niż zwykła walka – to test, czy wciąż jest w stanie rywalizować na najwyższym poziomie.

Zobacz także„Robię najlepszą robotę, kiedy jestem skreślany” – Volkanovski szczerze przed obroną pasa na UFC 325

źródło: konferencja prasowa przed UFC 325 | foto: reddit.com