Tamires Vidal wraca do KSW po półrocznej przerwie i nie ukrywa ambicji. Zmiana limitu, trudne doświadczenia z UFC i jasny cel – zostać twarzą dywizji. Przed starciem z Wiktorią Czyżewską Brazylijka zapowiada: albo wojna w stójce, albo nokaut w parterze.
Tamires Vidal po raz pierwszy walczy w Polsce – i od razu w jednym z najciekawszych żeńskich zestawień ostatnich miesięcy. Jej pojedynek z Wiktorią Czyżewską na XTB KSW 114 pierwotnie miał odbyć się w lipcu, ale wówczas Vidal musiała się wycofać.
Przyznała, że decyzja była trudna, lecz konieczna.
Podczas przygotowań poczułam mocno kolano. Razem z trenerami zdecydowaliśmy, że lepiej zrobić krok wstecz, żeby później zrobić dwa do przodu. Dziękuję KSW za cierpliwość i kolejną szansę. Jest bardzo zimno, ale to ogromne doświadczenie w mojej karierze.
Tym razem walka odbędzie się w limicie 61 kg, choć pierwotnie planowano 57 kg. Vidal nie traktuje tego jako stałej zmiany.
Rozmawialiśmy z trenerem o dwóch kategoriach – chcemy być gotowi na obie. Będę się poruszać między 57 i 61 kilogramami.
Zmiana limitu nie była dla niej problemem.
Jestem bardzo skoncentrowana. Początkowo szykowaliśmy się pod 57 kg, ale Wiktoria dała znać, że może mieć problem z limitem. Zgodziłam się – nie robiło mi to różnicy. Liczy się walka.
Na roztrenowaniu ważyła około 68 kg (po świętach około 76 kg), więc 61 kg nie stanowiło bariery.
Mocnym wątkiem była jej przygoda z UFC – zaczęła efektownie, od bonusu za latające kolano, potem przyszły trzy porażki.
Moja kariera w UFC zaczęła się świetnie, ale później zmieniłam akademię. Bywało, że podróżowałam bez narożnika. To było bardzo trudne, czułam się zagubiona. Teraz jest inaczej – jestem tu z trenerem, który zna mnie na wylot. Zrobimy wszystko, żeby zabrać zwycięstwo do Brazylii.
Przerwa po UFC wynikała z cierpliwego czekania na „właściwy moment”.
Chcieliśmy wrócić w topowej organizacji. Wszystko ma swój czas – teraz ten moment nadszedł.
Pytana o walkę z Ailín Pérez (obecnie 5-1 w UFC), Vidal podkreśliła, że rywalka była bardzo mocna, choć pojedynek zakończył się dyskwalifikacją Pérez.
To była ciężka, skomplikowana walka. Pérez ma grę podobną do mojej – jest świetną zawodniczką.
Przechodząc do Wiktorii Czyżewskiej, Vidal nie owijała w bawełnę.
To bardzo twarda zawodniczka, walczy brutalnie. Nazywają mnie Tratora – idę do przodu. Jeśli będzie chciała wojny w stójce, będziemy się bić i ona padnie. Jeśli pójdziemy do parteru, też ją skończymy.
Brazylijka jasno określiła swoje plany w KSW.
Nie jestem tu na chwilę. Chcę tu wyrobić swoje imię i sięgnąć po pas. Jestem gotowa bić się w dwóch kategoriach.
Zapytana o nową zasadę KSW (minus punkt za niezrobienie wagi), odpowiedziała bez kalkulacji.
Zgodziłam się na 61 kg, bo chciałam, żeby ta walka w ogóle doszła do skutku. Jestem profesjonalistką – przyjmuję warunki i wychodzę walczyć.
Ciekawym, lżejszym akcentem był jej pierwszy kontakt ze śniegiem.
Od dziecka marzyłam, żeby zobaczyć śnieg. Wczoraj rzucaliśmy się śnieżkami z trenerem – i wygrałam, bo trafiłam go w czułe miejsce!
Zobacz także: Kogo zobaczymy na XTB KSW 114 w Radomiu? Przegląd debiutantów















![MMA Replay: Patryk Kaczmarczyk analizuje zwycięstwo nad Soldaevem – „Wiedziałem, że go złamię” [WYWIAD]](https://inthecage.pl/wp-content/uploads/2026/01/Miniaturka-MMA-Replay-v1-kopia-218x150.webp)
![MMA Replay: Adrian Bartosiński analizuje swoją walkę z Andrzejem Grzebykiem – nowy format dla fanów MMA [WYWIAD]](https://inthecage.pl/wp-content/uploads/2025/12/maxresdefault-218x150.webp)
![Wzór na MISTRZA z Michałem Sobiechem #5 | Przygotowanie mentalne i fizyczne – rola adaptogenów [PODCAST]](https://inthecage.pl/wp-content/uploads/2025/05/maxresdefault-218x150.jpg)
![Wzór na MISTRZA z Michałem SOBIECHEM #4 | MMA | Dieta | Doping | Suplementy | KSW 105 [PREMIERA o 19:00]](https://inthecage.pl/wp-content/uploads/2025/04/maxresdefault-2-218x150.webp)
![MMA TuNajt #320 | TYPOWANIE XTB KSW 105 + przegląd kursów FORTUNY [PODCAST]](https://inthecage.pl/wp-content/uploads/2025/05/MMA-TuNajt-320-218x150.png)









