Quillan Salkilld potrzebował niespełna jednej rundy, by rozprawić się z doświadczonym Jamiem Mullarkeyem. Australijczyk narzucił swoje warunki w kluczowym momencie i błyskawicznie zamknął pojedynek duszeniem zza pleców.

Runda 1:

Niskie kopnięcie po stronie Quillana Salkillda na otwarcie walki. Jamie Mullarkey od razu ruszył z presją, próbując spychać rywala do defensywy. Salkilld szybko wszedł w nogi i zdołał sprowadzić przeciwnika na matę. Mullarkey sprawnie wrócił do stójki i odwrócił pozycję w klinczu, dociskając rodaka do siatki. Udane sprowadzenie w wykonaniu Mullarkeya! Salkilld jednak natychmiast wstał i wrócił do stójki. Jab i lowkick ze strony Salkillda. Ponowna presja po stronie Mullarkeya, zamknięcie rywala pod ogrodzeniem. Australijczyk szukał obalenia, lecz Salkilld dobrze się bronił. Nagle efektowne wyniesienie i przejście za plecy w wykonaniu Salkillda! Zapiął klamrę, błyskawicznie założył duszenie zza pleców! Mullarkey próbował się bronić… ale po chwili odklepał!!! Koniec walki!

Quillan Salkilld zakończył pojedynek w pierwszej rundzie, notując efektowne poddanie.