Ważenie za nami, emocje przed XTB KSW 115 rosną. Dyrektor sportowy KSW nie gryzł się w język – padły mocne słowa o niewypełnieniu limitu wagowego przez Josefa Stummera, przyszłości Daniela Rutkowskiego i zestawieniach w kategorii średniej. A to dopiero początek.

Przed galą w Lubinie głos zabrał Wojsław Rysiewski, który odniósł się do najgorętszych tematów ostatnich dni.

Niewypełniony limit wagowy? „Zobaczymy, jak zadziałają kary”

Najwięcej zamieszania wywołała sytuacja z Josefem Stummerem, który nie zrobił limitu.

Jak zawodnik nie robi wagi, to nigdy nie jest sytuacja, która mi pasuje. Przetestujemy kary. Zobaczymy, jak to wpłynie na pojedynek.

– powiedział Rysiewski.

Jednocześnie podkreślił, że o main event był spokojny.

Obaj panowie wiedzieli o walce dużo wcześniej. Byłbym bardzo zaskoczony, gdyby tu pojawił się problem.

Main event? „Prawdziwa batalia”

Dyrektor sportowy spodziewa się ciężkiej przeprawy mistrza, Sebastiana Przybysza.

Wydaje mi się, że to może być jedna z najcięższych walk Sebastiana odkąd ponownie jest mistrzem. Obaj mają inklinację do dawania świetnych pojedynków. Spodziewam się prawdziwej batalii.

Kto bliżej pasa w średniej?

Spore emocje budzi zestawienie w czubie kategorii 84 kg. Rysiewski nie rozdaje kart przed walką.

Chciałbym, żeby zawodnicy wiedzieli, że nie wystarczy tylko wygrać walkę. Niech dadzą świetny pojedynek. Są w czubie dywizji, więc zwycięzca ma dużą szansę zostać pretendentem, ale poczekajmy.

Jednocześnie potwierdził, że w tle układa się coś na kształt nieformalnego turnieju w tej wadze.

Być może tak będzie.

– uciął krótko.

Rutkowski wróci do KSW?

To temat, który wraca jak bumerang. Rysiewski nie zamknął drzwi.

Pracujemy nad tym.

– przyznał zapytany o ewentualny powrót Daniela Rutkowskiego.

Jednocześnie odniósł się do głosów, że decyzja o jego nieobecności była „wymówką”.

Jak myślisz, kto płaci za to, że odbywają się gale KSW?

– odpowiedział retorycznie, sugerując, że partner telewizyjny ma swoje zdanie w kwestiach wizerunkowych.

FNC i OKTAGON? „Nie wygrają żadnego pojedynku”

Rysiewski został zapytany o zestawienie mistrzów KSW z czempionami innych organizacji.

Dziewięćdziesiąt dziewięć do jednego.

– tak ocenił hipotetyczne starcie Phila De Friesa z Willem Fleurym.

I dodał jeszcze mocniej:

Możemy zrobić czterech na czterech. Nie wygrają żadnego pojedynku.

Gorzów i kwiecień – ogłoszenia tuż tuż

Rysiewski potwierdził, że wkrótce poznamy kolejne szczegóły gali w Gorzowie oraz zestawienia na kwiecień.

Jedną walkę ogłosimy tu. Miejsce gali też. Jutro wszystkiego się dowiemy.

– zapowiedział.

Zobacz takżeXTB KSW 115 – wyniki ważenia. Jeden zawodnik poza limitem