Wiktor Zalewski musiał odrabiać straty jeszcze przed pierwszym gongiem, ale w klatce nie było tego widać. Polak od początku narzucał tempo, szukał otwarć i systematycznie punktował rywala, choć Romain Debienne potrafił odpowiadać kontrami i dobrze pracował na nogach. Im dłużej trwała walka, tym większa była przewaga Zalewskiego, który w trzeciej rundzie całkowicie przejął kontrolę nad starciem. Decydująca kumulacja ciosów nie pozostawiła sędziemu wyboru.

Runda 1:

Nim rozpoczęła się runda, sędzia Łukasz Bosacki zaprosił Wiktora Zalewskiego na środek klatki, sygnalizując odjęcie jednego punktu. Jest to pokłosie niedawno wprowadzonej w KSW zasady za niewypełnienie limitu wagowego kategorii, w której zakontraktowany jest pojedynek.

Wiktor Zalewski rozpoczął od wysokiego kopnięcia, Romain Debienne bez ciosów i akcji ofensywnych. Kanonada uderzeń w wykonaniu Zalewskiego, choć większość z ciosów Francuz przyjął na gardę. Krótki prawy w kontrze po stronie Debienne. Prawy cep śmignął nad głową Zalewskiego – było blisko! Dwa krzyżowe ze strony Francuza. Wysokie kopnięcie prześlizgnęło się po platynowej czuprynie francuskiego zawodnika. Kombinacja kickbokserska polskiego zawodnika poza celem. Debienne sprawnie orbitował.

Runda 2:

Dużo czajenia się na środku klatki. Obaj zawodnicy szukali dystansu. Prawy prosty po stronie Polaka. Agresywne niskie kopnięcie Debienne’a, mocny prawy w kontrze ze strony Zalewskiego. Kopnięcie Wiktora. Pojedynek przerwany ze względu na dwa faule, których dopuścił się nieumyślnie Debienne – kopnął w krocze, jednocześnie wsadzając palec w oko Zalewskiego. Po chwili, Polak zasygnalizował gotowość do walki. Obaj zawodnicy agresywnie ruszyli po wznowieniu starcia. Lewe ciosy ze strony Francuza, kombinacje uderzeń w wykonaniu lotnego na nogach polskiego zawodnika. Akcja ofensywna Francuza z prawej ręki. Kontra Zalewskiego ciosami po kroku w tył.

Runda 3:

Zawodnicy zajęli środek klatki. Niskie kopnięcie ze strony Debienne. Zalewski odpowiedział krótkim ciosem i kopnięciem na korpus. Cios prosty ze strony Francuza. Middlekick po stronie Wiktora. Krótkie uderzenie z prawej ręki w wykonaniu Zalewskiego! Debienne przyklęknął po ciosie, ale szybko się pozbierał. Ostra akcja ofensywna Francuza. Lewy Zalewskiego. Wysokie kopnięcia reprezentanta Polski. Kumulacja ciosów! Debienne podłączony, nie wiedział, co się dzieje. Po chwili padł na deski zasłonięty gardą, Polak nie przestawał wyprowadzać uderzeń i zmusił sędziego do przerwania walki!